Juventus podobno jest gotowy sprzedać gwiazdę napadu Jonathana Davida już w styczniu, zaledwie kilka miesięcy po jego letnim przybyciu do klubu. Według Sky Sports, Kanadyjczyk strzelił tylko jednego gola w 11 meczach, a jego drużyna już kontaktuje się z czołowymi klubami, takimi jak Tottenham i Bayern Monachium. Przy nowym trenerze Luciano Spallettim, który rzadko na niego stawia, "szybkie wyjście" jest poważnie rozważane przez Bianconeri.
W skrócie:
- Juventus wystawił Jonathana Davida na listę transferową, mimo że dołączył do klubu zaledwie kilka miesięcy temu
- Tottenham i Bayern Monachium już wyraziły zainteresowanie napastnikiem, kontaktując się w sprawie potencjalnego zimowego transferu
- David zdobył tylko jednego gola w 11 meczach dla Juventusu, co znacząco kontrastuje z jego formą w poprzednim sezonie w Lille (25 goli i 12 asyst)
Kanadyjczyk rozczarowaniem Serie A
Według najnowszych doniesień Sky Sports, Juventus rozważa szokujące rozstanie z Jonathanem Davidem w zimowym oknie transferowym. 25-letni napastnik dołączył do klubu zaledwie kilka miesięcy temu, ale jego dotychczasowa postawa mocno rozczarowała władze "Starej Damy".
Otoczenie zawodnika podobno utrzymuje stały kontakt z kilkoma europejskimi gigantami, a Tottenham Hotspur i Bayern Monachium już zapytały o warunki potencjalnego transferu. O ile David przybył do Juventusu z imponującymi statystykami – 25 goli i 12 asyst w 49 meczach dla Lille w sezonie 2024-25 – jego forma we Włoszech pozostawia wiele do życzenia.
"David wystąpił w 11 meczach dla Bianconeri, ale rozegrał tylko 51 procent dostępnych minut. Jego statystyczny dorobek jest minimalny – zaledwie jeden gol i jedna asysta" – podaje Sky Sports.
Co alarmujące dla włodarzy Juventusu, jedyny gol Davida w barwach klubu padł w pierwszym meczu sezonu przeciwko Parmie w sierpniu. Od tamtej pory Kanadyjczyk nie trafił do siatki, co skłania kierownictwo klubu do rozważania "szybkiego wyjścia" z tej sytuacji.
Tottenham na czele wyścigu o napastnika
Tottenham wyłania się jako główny kandydat do pozyskania Davida, głównie ze względu na desperacką potrzebę wzmocnienia linii ataku. Dziennikarz Sky Sports, Sacha Tavolieri, informuje, że "Koguty" złożyły już formalne zapytanie odnośnie warunków potencjalnego styczniowego transferu.
Klub z północnego Londynu zmaga się z poważnymi problemami kadrowymi po długoterminowej kontuzji Dominica Solanke, która pozostawiła formację ofensywną w opłakanym stanie. Trener Thomas Frank obserwuje tragiczną serię wyników – Spurs wygrał tylko jeden z ostatnich pięciu meczów we wszystkich rozgrywkach, a co gorsza, nie zdobył ani jednej bramki w trzech z tych pięciu spotkań.
Obecni rezerwowi napastnicy Tottenhamu – Randal Kolo Muani i Mathys Tel – nie potrafili wypełnić luki, zdobywając łącznie tylko jednego gola w całym sezonie. Zmusiło to kierownictwo klubu do poszukiwania natychmiastowego rozwiązania na zimowym rynku transferowym, a dostępność Davida jest postrzegana jako dogodna okazja, mimo jego słabej formy.
Bayern i Spalletti komplikują sytuację
Tottenham nie jest jedynym europejskim gigantem monitorującym sytuację. Raport wskazuje, że przedstawiciele Davida nawiązali również kontakt z Bayernem Monachium. Mistrz Niemiec podobnie wypytuje o warunki pozyskania Kanadyjczyka, oceniając swoje opcje ofensywne przed drugą połową sezonu.
Zaangażowanie zarówno Tottenhamu, jak i Bayernu sugeruje, że może powstać konkurencyjny rynek, jeśli Juventus oficjalnie zdecyduje się na sprzedaż, pomimo słabej formy zawodnika.
"Każda nadzieja, że zmiana na ławce trenerskiej natychmiast ożywi karierę Davida w Juventusie, wydaje się być płonna" – czytamy w raporcie.
Klub zwolnił Igora Tudora w zeszłym tygodniu po katastrofalnej serii ośmiu meczów bez zwycięstwa. Nowy trener Luciano Spalletti, mianowany w czwartek, poprowadził drużynę w pierwszym meczu w sobotę – nerwowym zwycięstwie 2:1 na wyjeździe przeciwko Cremonese. Rola Davida w tym zwycięstwie była minimalna – wszedł na boisko dopiero w 85. minucie, grając przez zaledwie pięć minut, by pomóc utrzymać korzystny wynik.
Wyjściowa jedenastka Spallettiego wysłała jasny sygnał, preferując trójkę ofensywną: Dusan Vlahovic, Lois Openda i Filip Kostic. Ten wybór wskazuje, że były trener reprezentacji Włoch obecnie postrzega Davida jako "rezerwę do wykorzystania w razie potrzeby", a nie jako kluczowy element swoich planów startowych.
Co istotne, David przybył do Juventusu na zasadzie wolnego transferu, po wygaśnięciu jego kontraktu z Lille. Oznacza to, że każda kwota otrzymana za 25-letniego napastnika stanowiłaby 100% zysku w księdze finansowej klubu.
