Liverpool oficjalnie mianował Andoniego Iraolę nowym menedżerem zespołu, co natychmiast uruchomiło lawinę spekulacji transferowych. Jak donoszą media, hiszpański szkoleniowiec może przeprowadzić prawdziwy rajd na swój były klub, Bournemouth. Na celowniku The Reds znaleźli się Alex Scott oraz Eli Junior Kroupi, którzy mają stać się fundamentem nowej ery na Anfield.
Realizacja tych planów będzie wymagała od władz Liverpoolu ogromnych nakładów finansowych, ponieważ łączna kwota za obu zawodników może wynieść nawet 160 milionów funtów. Zarówno 23-letni pomocnik Scott, jak i zaledwie 19-letni napastnik Kroupi, zostali wycenieni na około 80 milionów funtów każdy. Mimo tak wysokich żądań, legendarny Alan Shearer jest przekonany, że przeprowadzka tych graczy do Liverpoolu jest bardzo prawdopodobna ze względu na ich wyjątkową formę w minionym sezonie.
Shearer nie ma wątpliwości co do kierunku transferów
Były reprezentant Anglii podkreśla, że świetna praca skautów Bournemouth przyciągnęła uwagę największych marek w Europie. „Widzę piłkarzy Bournemouth podążających za Andonim Iraolą do Liverpoolu” – przyznał Alan Shearer. Ekspert dodał również, że nie jest zaskoczony zainteresowaniem gigantów: „Mówiłem to już miesiące temu, że dwoma zawodnikami, których wybrałbym z tego zespołu, są Kroupi Junior i Alex Scott. Myślę, że byli absolutnie wybitni w tym sezonie, więc wcale nie zdziwiłoby mnie, gdyby odeszli tego lata”.
Dla Liverpoolu priorytetem jest wzmocnienie środka pola, gdzie Alex Scott ma zagwarantować lepszą kontrolę nad przebiegiem spotkań i wsparcie w defensywie. Z kolei Eli Junior Kroupi, który zdobył 13 bramek w lidze, uchodzi za jeden z największych talentów ofensywnych w Premier League. Choć o Francuza zabiegają także Arsenal i Chelsea, to właśnie obecność Iraoli na ławce trenerskiej Liverpoolu może okazać się decydującym czynnikiem w tym wyścigu.
