Sytuacja Ismaela Doukoure w Strasbourgu stała się jednym z najciekawszych wątków końcówki okna transferowego we Francji. Jak informuje L'Équipe, 23-letni środkowy obrońca otrzymał od swojego obecnego pracodawcy oficjalne pozwolenie na poszukiwanie nowego zespołu, jednak ostatecznie nie doszło do żadnej transakcji. Powodem fiaska rozmów okazały się ogromne rozbieżności finansowe między zainteresowanymi stronami a zarządem klubu z Alzacji, który nie zamierzał oddawać swojego zawodnika za bezcen.
Ismael Doukoure
Strasbourg → Rennes
Z informacji docierających z Francji wynika, że najbardziej zdeterminowane w walce o podpis defensora było Rennes. Klub ten złożył konkretną propozycję, która jednak została błyskawicznie odrzucona. Decydenci Strasbourga postawili twardy warunek: oczekują kwoty przekraczającej 20 milionów euro. Jest to suma znacząca, biorąc pod uwagę, że Doukoure trafił do klubu z Valenciennes w styczniu 2022 roku za zaledwie 1,5 miliona euro. Tak wysoka wycena skutecznie odstraszyła nie tylko Rennes, ale i monitorujące sytuację ekipy z Premier League oraz Bundesligi.
Doukoure, który posiada podwójne obywatelstwo – francuskie oraz iworyjskie – ma na swoim koncie jeden występ w reprezentacji Francji do lat 23. W poprzednim sezonie Ligue 1 rozegrał ponad 2000 minut, notując przy tym dwie asysty, co potwierdza jego stabilną pozycję w zespole. Choć zawodnik był łączony z takimi markami jak Chelsea, Newcastle United czy Bayer Leverkusen, na ten moment musi skupić się na grze w obecnych barwach. Jego kontrakt ze Strasbourgiem obowiązuje aż do 30 czerwca 2028 roku, co daje klubowi silną pozycję negocjacyjną w kolejnych okienkach transferowych.