Przyszłość Folarina Baloguna w AS Monaco stanęła pod dużym znakiem zapytania po serii dramatycznych wydarzeń w ostatnich dniach letniego okna transferowego. Jak informuje 90min, reprezentant Stanów Zjednoczonych stał się głównym celem Al-Nassr, co otwiera przed nim perspektywę gry u boku Cristiano Ronaldo. Choć napastnik do tej pory skupiał się na rywalizacji w Europie, saudyjski kierunek staje się obecnie najbardziej realistycznym scenariuszem, zwłaszcza że tamtejsze kluby mogą kontraktować nowych graczy aż do 12 października.
Folarin Balogun
Monaco → Al Nassr
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że relacje zawodnika z obecnym pracodawcą uległy znacznemu pogorszeniu. Brutalnym sygnałem dla 25-latka było pominięcie go w kadrze Monaco na rozgrywki Ligi Konferencji, co nastąpiło tuż po upadku jego transferu do Evertonu. Według doniesień ESPN, Balogun był już w ośrodku treningowym klubu z Liverpoolu i przechodził testy medyczne, jednak transakcja warta około 50 milionów euro została przerwana w ostatniej chwili. Dyrektor generalny Monaco wyjaśnił później, że piłkarz poczuł się źle potraktowany przez angielski klub, gdy ten zaczął zgłaszać zastrzeżenia do wyników jego badań.
W Al-Nassr na młodego snajpera czeka trener Ange Postecoglou, który ma wysoko cenić potencjał Amerykanina. Balogun, mający na koncie 12 bramek w 31 występach dla swojej reprezentacji, musi teraz zdecydować, czy jest gotowy na opuszczenie Starego Kontynentu w tak wczesnym wieku. „To wyjątkowy zawodnik” – przyznał trener Monaco, Filipe Luis, choć jednocześnie zaznaczył, że spodziewa się kolejnych ofert. Poza saudyjskimi potęgami, takimi jak Al-Nassr i Al-Ittihad, sytuację monitorują również Benfica oraz Everton, który mimo wcześniejszych nieporozumień, wciąż widnieje na liście zainteresowanych stron.
Kluczową barierą w negocjacjach pozostają ambicje sportowe zawodnika, który po udanym występie na Mistrzostwach Świata 2026 chciałby kontynuować karierę w topowych ligach europejskich. Monaco oczekuje za swojego gracza kwoty oscylującej wokół 50 milionów euro, co pokrywa się z jego aktualną wyceną rynkową. Jeśli Al-Nassr zdecyduje się wyłożyć taką sumę, Balogun może stać się jednym z najdroższych piłkarzy, którzy zdecydowali się na przeprowadzkę na Bliski Wschód w tym roku.