Steven Gerrard chce Super Mario, Al-Ettifaq składa grubą ofertę

Jarosław ZającJarosław Zając
24 grudnia 2025 10:07
Steven Gerrard chce Super Mario, Al-Ettifaq składa grubą ofertę

Mario Balotelli znów może wrócić na boisko, a tym razem w egzotycznej scenerii Arabii Saudyjskiej. Al-Ettifaq, klub prowadzony przez legendę Liverpoolu Stevena Gerrarda, wyraża zainteresowanie sprowadzeniem kontrowersyjnego włoskiego napastnika. Kontrakt do 2028 roku? To brzmi jak ostatnia wielka przygoda dla 34-letniego zawodnika, który od miesięcy pozostaje bez klubu.

W skrócie:

  • Al-Ettifaq chce podpisać kontrakt z Mario Balotellim do 2028 roku
  • Włoski napastnik jest obecnie bez klubu po zakończeniu przygody z Genoą
  • Balotelli rozważa również oferty z Hiszpanii i innych kierunków

Saudyjska przygoda dla Super Mario?

Według informacji przekazanych przez Nicolò Schirę, Al-Ettifaq poważnie rozważa transfer Mario Balotellego. Klub z Arabii Saudyjskiej, w którym menedżerem jest Steven Gerrard, ma zaoferować włoskiemu napastnikowi umowę obowiązującą aż do 2028 roku. To oznaczałoby, że Balotelli związałby się z zespołem na kolejne trzy lata, co w przypadku zawodnika, który w tym roku skończył 34 lata, brzmi jak naprawdę długoterminowe zobowiązanie.

Warto zauważyć, że Saudi Pro League stała się w ostatnich latach rajem dla piłkarzy szukających lukratywnych kontraktów pod koniec kariery. Cristiano Ronaldo, Karim Benzema czy N'Golo Kanté, to tylko niektóre z wielkich nazwisk, które zdecydowały się na przeprowadzkę do Królestwa. Balotelli mógłby dołączyć do tego grona, choć jego sytuacja jest nieco inna, bo od dłuższego czasu pozostaje bez klubu.

Konkurencja o podpis włoskiego napastnika

Al-Ettifaq to nie jedyny klub zainteresowany usługami byłego zawodnika Manchesteru City czy Interu Mediolan. Według doniesień medialnych, Real Murcia, hiszpański klub z trzeciej ligi, również złożył propozycję Balotellemu. Oferta opiewająca na 500 tysięcy euro miała trafić do agentów zawodnika, z terminem odpowiedzi wyznaczonym na niedzielę.

To pokazuje, jak szeroki jest wachlarz możliwości dla Balotellego. Z jednej strony lukratywny kontrakt w Arabii Saudyjskiej, z drugiej możliwość gry w Europie, choć na niższym poziomie rozgrywkowym. Włoch od zakończenia krótkiego epizodu w Genoi pozostaje wolnym agentem i wyraźnie nie zamierza kończyć kariery. Jego agenci prowadzą rozmowy z różnymi klubami, co sugeruje, że Super Mario wciąż wierzy w swoje umiejętności.

Czy Balotelli jeszcze ma coś do zaoferowania?

Pytanie, które nurtuje obserwatorów piłki nożnej, brzmi: czy Mario Balotelli w wieku 34 lat może jeszcze coś wnieść do drużyny? Jego talent nigdy nie był kwestionowany, problem zawsze tkwił w mentalności i podejściu do gry. Liczne kontrowersje, konflikty z trenerami i niestabilna forma sprawiły, że kariera, która miała być legendarna, stała się serią niewykorzystanych szans.

Ostatnie lata nie były dla niego łaskawe. Po powrocie do Włoch grał w Brescii, Monzy i Adanie, nigdzie nie zostawiając trwałego śladu. Krótki epizod w Genoi również nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Mimo to Balotelli nie traci wiary i chce kontynuować karierę. Arabia Saudyjska mogłaby być idealnym miejscem dla zawodnika, który potrzebuje spokoju i stabilizacji, a jednocześnie chce zarabiać przyzwoite pieniądze.

Transfer do Al-Ettifaq byłby również ciekawym połączeniem z perspektywy relacji z trenerem. Steven Gerrard, choć młodszy od Balotellego zaledwie o kilka lat, ma już spore doświadczenie trenerskie. Czy potrafiłby okiełznać temperament włoskiego napastnika? To pytanie, na które odpowiedź moglibyśmy poznać już wkrótce, jeśli transfer dojdzie do skutku.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!