Fran García wskazał Fabiána Ruiza jako swojego kandydata do Złotej Piłki, choć jednocześnie wysoko ocenił Lamine’a Yamala. Letni nabytek Realu Betis rozmawiał z mediami w sobotę, po wygranym meczu z Czechami, w którym wystąpił od pierwszej minuty. Po ogłoszeniu nominacji Yamal ocenił, że ma bardzo dobrą szansę na wygraną, ale zapowiedział, że nie będzie zabiegał o głosy, bo powinny za nim przemawiać występy w Barcelonie i reprezentacji Hiszpanii.
García nie szczędził pochwał młodemu koledze z reprezentacji. „Dla mnie jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, tak, bez wątpienia. Jednym z najlepszych, tak” – powiedział, zapytany o Yamala. 19-letni skrzydłowy Barcelony w ostatnich tygodniach budował swoją kandydaturę do nagrody, a po udanym indywidualnie poprzednim sezonie dołożył do niej letni triumf na mundialu. Wielu uważało go za faworyta do zdobycia Złotej Piłki za 2026 rok, której wręczenie miało nastąpić jeszcze w tym miesiącu.
Kiedy rozmowa zeszła na to, czy Yamal powinien zdobyć najbliższą Złotą Piłkę, García wybrał jednak innego hiszpańskiego piłkarza. „Ja wybrałbym Fabiána Ruiza, choć nie jest tak efektownym zawodnikiem jak Yamal” – stwierdził, wskazując na kolegę z reprezentacji Hiszpanii. Yamal podniósł poziom swojej gry zarówno w reprezentacji, jak i w Barcelonie, ale zdaniem Garcíi to Ruiz bardziej zasługuje na wyróżnienie.
Yamal znalazł się wśród 30 nominowanych do Złotej Piłki 2026. Tegoroczna ceremonia po raz pierwszy odbędzie się w Londynie – zaplanowano ją jeszcze na październik. Wybór miasta wiąże się z 70. rocznicą pierwszego triumfu w plebiscycie, który w 1956 roku wygrał Stanley Matthews.
