Spotkanie na szczycie w Pogoni Szczecin. Ustalono cel

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
24 kwietnia 2026 13:01
Spotkanie na szczycie w Pogoni Szczecin. Ustalono cel

Kilka dni po bolesnej porażce z Lechem w Poznaniu — i nieobecności na konferencji prasowej — Thomas Thomasberg po raz pierwszy publicznie opowiedział o tym, co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami gabinetu zarządu Pogoni Szczecin.

Thomasberg nie miał wątpliwości, że po meczu z Lechem będzie musiał odpowiadać na pytania — tylko nie dziennikarzom, lecz władzom klubu. Właśnie dlatego Duńczyk nie pojawił się wówczas na konferencji prasowej. 

„Oczywiście to był dla nas trudny wieczór po meczu. Nie pojawiłem się na konferencji prasowej ze względu na to spotkanie z zarządem" — przyznał szkoleniowiec.

Mecz ocenił szczerze i bez lukrowania swoim piłkarzom.

„Przez 60 minut tak naprawdę nie byliśmy w stanie rywalizować na równym poziomie z Lechem" — stwierdził. 

Dodał jednak, że wynik był sprawiedliwy i że Szczecinianie mieli swoje okazje, łącznie z szansą na wyrównanie w ostatniej minucie. Lecha określił mianem „najlepszej drużyny w Polsce".

Spotkanie z zarządem trener opisał jako „konstruktywną, długą rozmowę". Efektem było uzgodnienie konkretnego planu na finisz sezonu.

 „Zgodziliśmy się co do tego, że musimy mieć jasny plan na te ostatnie pięć spotkań" — relacjonował Thomasberg. 

Bezpośrednią konsekwencją rozmowy była decyzja personalna: z funkcji asystenta odwołany został Tomasz Grzegorczyk.

W mediach pojawiły się spekulacje, jakoby nowym asystentem miał zostać Patryk Czubak — szkoleniowiec zwolniony niedawno z Polonii Bytom, wcześniej związany m.in. z Widzewem Łódź. Thomasberg odciął się od komentowania doniesień. 

„Nie chcę komentować plotek, które pojawiają się w mediach. Jeśli coś nowego by się pojawiło, to z pewnością się o tym dowiecie poprzez oficjalne kanały" — zaznaczył.

Za to cel na końcówkę sezonu trener Pogoni nakreślił bardzo wyraźnie. Szczecinianie muszą uniknąć miejsca w pierwszej trójce od końca tabeli.

 „Musimy zrobić wszystko, aby w tym gronie nie znalazła się Pogoń Szczecin" — powiedział Thomasberg, wskazując na „ciasną tabelę" i kilka drużyn zamieszanych w tę walkę. 

Pierwszym sprawdzianem po kryzysie będzie sobotnie starcie z Cracovią (25 kwietnia, godz. 20:15). Krakowski klub wystąpi po raz pierwszy pod wodzą Bartosza Grzelaka, który zastąpił na stanowisku Lukę Elsnera.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!