Skandal w Turcji: Czy Mourinho celowo przegrał mecz wart miliony euro?

Jarosław ZającJarosław Zając
24 września 2025 00:06
Skandal w Turcji: Czy Mourinho celowo przegrał mecz wart miliony euro?

Poważne oskarżenia padły pod adresem Jose Mourinho. Były piłkarz Fenerbahce, Sinan Engin, zarzuca portugalskiemu szkoleniowcowi zdradę tureckiego klubu i celowe działanie na jego szkodę. Sprawa może mieć poważne konsekwencje, gdyż Engin domaga się wszczęcia oficjalnego dochodzenia przez UEFA i FIFA.

W skrócie:

  • Sinan Engin twierdzi, że Mourinho spotkał się z prawnikami Benfiki podczas wyjazdu Fenerbahce na mecz Ligi Mistrzów w Lizbonie
  • Były piłkarz oskarża Portugalczyka o celowe dążenie do zwolnienia i potencjalne osłabianie składu
  • Mourinho zaprzecza oskarżeniom, twierdząc, że rozmowy z Benfiką rozpoczęły się dopiero po zakończeniu meczu

Zdrada w cieniu Ligi Mistrzów?

Główne oskarżenia Sinana Engina dotyczą wydarzeń z końca sierpnia, kiedy Fenerbahce udało się do Lizbony na decydujący mecz play-off Ligi Mistrzów. Według byłego zawodnika tureckiego klubu, Mourinho wykorzystał tę okazję, aby potajemnie spotkać się z prawnikami Benfiki i omówić swoje przyszłe zatrudnienie. Co więcej, Engin sugeruje, że portugalski szkoleniowiec mógł celowo osłabić drużynę przed tym kluczowym spotkaniem.

"Spotkał się z prawnikami Benfiki podczas naszej wizyty w Lizbonie i prowadził rozmowy za plecami klubu, który go zatrudniał. To nie tylko nieetyczne, ale może stanowić poważne naruszenie zasad fair play" - miał powiedzieć Engin, cytowany przez media.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem portugalskiego zespołu 1:0, co dało Benfice awans do fazy grupowej Champions League. Niedługo po tym pojedynku Mourinho został zwolniony z Fenerbahce, by niebawem objąć posadę trenera właśnie w lizbońskim klubie.

Stanowisko Mourinho i reakcja klubów

Sam Mourinho stanowczo zaprzecza oskarżeniom. Według jego wersji wydarzeń, kontakt z zarządem Benfiki nawiązał dopiero po meczu z azerskim klubem (prawdopodobnie chodzi o wcześniejszą rundę kwalifikacji). Portugalczyk kategorycznie odrzuca sugestie, jakoby miał działać na szkodę Fenerbahce.

"Fenerbahçe nie jest moim poziomem. Mam wielką karierę" - te słowa Mourinho, cytowane przez media po jego transferze do Benfiki, dodatkowo rozgoryczyły tureckich kibiców i działaczy.

Zarząd i kibice Fenerbahce są wściekli z powodu całej sytuacji. Turecki klub rozstał się z Mourinho w bardzo złej atmosferze, a obecne oskarżenia tylko pogłębiają kryzys wizerunkowy związany z tą sprawą.

Plany na przyszłość i potencjalne konsekwencje

Jeśli UEFA i FIFA zdecydują się na wszczęcie dochodzenia, Mourinho może stanąć w obliczu poważnych konsekwencji. Historia futbolu zna przypadki trenerów, którzy zostali ukarani za działania naruszające zasady etyki i fair play.

Tymczasem "The Special One" nie traci czasu w swoim nowym klubie. Według doniesień medialnych, Mourinho planuje wzmocnić Benfikę wielkimi nazwiskami. Głównym celem transferowym ma być Karim Benzema, z którym portugalski szkoleniowiec współpracował już podczas swojej kadencji w Realu Madryt.

Sprawa z pewnością będzie się rozwijać w kolejnych tygodniach. Kibice Fenerbahce domagają się sprawiedliwości, podczas gdy fani Benfiki cieszą się z pozyskania jednego z najbardziej utytułowanych trenerów w historii piłki nożnej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!