Mykhailo Mudryk może wkrótce zmienić barwy klubowe, aby ratować swoją karierę po długiej przerwie. Jak informuje TEAMtalk, beniaminek Premier League, Coventry City, wyrósł na faworyta w wyścigu o wypożyczenie 25-letniego skrzydłowego Chelsea.
Londyński klub uznał, że regularna gra jest teraz ważniejsza niż trzymanie zawodnika na ławce rezerwowych. Nowy menedżer Chelsea, Xabi Alonso, ocenił formę Ukraińca po jego powrocie do treningów pod koniec lipca, ale sztab uważa, że na Stamford Bridge Mudryk nie otrzyma wystarczającej liczby minut. Piłkarz nie rozegrał oficjalnego meczu od listopada 2024 roku, co wynikało z zawieszenia za stosowanie meldonium. Chelsea wciąż wiąże z nim długofalowe plany, dlatego w grę wchodzi wyłącznie roczne wypożyczenie bez opcji wykupu. Frank Lampard, który pracował już z Mudrykiem w Londynie, widzi w nim istotne wzmocnienie ataku Coventry w walce o utrzymanie w angielskiej elicie.
Przygotowania Coventry do sezonu nabierają tempa, a sprowadzenie tak szybkiego gracza ma być sygnałem ostrzegawczym dla rywali. Choć skrzydłowym interesują się także inne zespoły z Europy, priorytetem dla Chelsea pozostaje zatrzymanie go w Premier League. Mudryk, który kosztował „The Blues” około 62 miliony funtów, zdążył już wystąpić w trzech ostatnich meczach przedsezonowego tournée, co było pierwszym krokiem w stronę powrotu do rytmu meczowego. W barwach londyńskiej drużyny zanotował dotychczas 21 udziałów przy bramkach w 73 występach.
Decyzja o wyborze nowego pracodawcy ma zapaść jeszcze przed zamknięciem letniego okna transferowego.
