Gianluca Prestianni polubił wpis uderzający w kolegę z Benfiki po meczu z Realem Madryt. Argentyńczyk zareagował na krytykę fanów wobec Sidny'ego Lopesa Cabrala.
Real Madryt wygrał rewanżowe starcie 2:1 i awansował w dwumeczu wynikiem 3:1. Po końcowym gwizdku Sidny Lopes Cabral poprosił Viniciusa Juniora o koszulkę, co wywołało wściekłość kibiców z Lizbony. Fani Benfiki ostro skrytykowali skrzydłowego w mediach społecznościowych. Jeden z wpisów na Instagramie wytykał Cabralowi, że prosi o trykot zawodnika, którego klub oskarża o kłamstwa. To właśnie ten post polubił Prestianni, choć szybko wycofał swoją reakcję. Świadkowie zdążyli jednak uwiecznić to działanie, które podsyciło napiętą atmosferę w zespole.
Prestianni nie wystąpił w meczu na Santiago Bernabeu, ponieważ UEFA zawiesiła go w związku z rzekomym incydentem rasistowskim z udziałem Viniciusa Juniora. Argentyńczyk już wcześniej manifestował swoje niezadowolenie w sieci, publikując i usuwając wpisy dotyczące decyzji federacji. Trwające dochodzenie ma wyjaśnić okoliczności sporu między zawodnikami. Sytuacja jest dynamiczna, a zachowanie Prestianniego wobec Cabrala pokazuje, że emocje po odpadnięciu z rozgrywek nie opadły. UEFA ma ogłosić wyniki swojego śledztwa w najbliższym czasie, co powinno zakończyć trwający od tygodnia konflikt.
