Atletico Madryt wyrasta na głównego zainteresowanego w wyścigu o podpis Marca Cucurelli, 27-letniego obrońcy Chelsea. Jak donoszą media, hiszpański defensor jest marzeniem transferowym Diego Simeone, choć realizacja tego planu wydaje się obecnie mało prawdopodobna.
Sytuacja w Madrycie jest napięta, ponieważ klub nie jest w pełni zadowolony z postawy Matteo Ruggeriego, który dołączył do zespołu zeszłego lata. Poszukiwania nowej jakości na lewej flance doprowadziły skautów z powrotem do Cucurelli. Atletico obserwuje go od czasów gry w Barcelonie, a teraz, dzięki nowemu większościowemu udziałowcowi Apollo Sports Capital, posiada fundusze na przeprowadzenie transakcji. Sam zawodnik podgrzał atmosferę wywiadem, w którym zasugerował chęć powrotu do ojczyzny, co natychmiast wykorzystali działacze z Madrytu.
Chelsea blokuje hitowy transfer obrońcy
Chelsea zajmuje jednak nieugięte stanowisko i traktuje Hiszpana jako postać nietykalną w swojej układance. Londyńczycy zapłacili za niego 65 mln euro i po trudnym początku widzą w nim lidera, który w tym sezonie rozegrał już ponad 3000 minut w 41 meczach. Mimo że klub z Premier League sam szuka nowego lewego obrońcy, nie zamierza pozbywać się Cucurelli. Władze ze Stamford Bridge jasno zakomunikowały zainteresowanym stronom, że wychowanek La Masii nie jest na sprzedaż i pozostaje integralną częścią ich długofalowych planów.
