Sensacyjny zwrot w karierze Murraya. Brytyjczyk podjął nagłą decyzję przed Wimbledonem

Jarosław ZającJarosław Zając
13 maja 2026 13:38
Sensacyjny zwrot w karierze Murraya. Brytyjczyk podjął nagłą decyzję przed Wimbledonem
Źródło: tennis365.com

Jack Draper wyrasta na jednego z głównych bohaterów sezonu na trawie, ale nie tylko dzięki swojej grze. Brytyjczyk ogłosił zakończenie współpracy z Jamiem Delgado po zaledwie pięciu wspólnych turniejach. Nowym trenerem utalentowanego zawodnika został Andy Murray, co wywołało poruszenie w świecie tenisa.

Decyzja o zatrudnieniu Murraya zapadła tuż przed startem turniejów na kortach trawiastych. Szkot, który w zeszłym sezonie przestał trenować Novaka Djokovicia, ma pomóc Draperowi udźwignąć presję bycia pierwszą rakietą Wielkiej Brytanii. Jamie Murray przyznał, że jest zaskoczony nagłym zwolnieniem Delgado, ale uważa swojego brata za najlepiej wykwalifikowaną osobę do prowadzenia Jacka przez trudny okres Wimbledonu. Szok wyraził również Miles MacLagan, podkreślając, że duet Draper-Delgado przetrwał zaledwie pięć miesięcy.

Skandaliczne warunki w Rzymie i marsz Sinnera

Podczas gdy w kuluarach mówi się o nowym trenerze Drapera, Alexander Zverev w ostrych słowach podsumował swój występ w Rzymie. Niemiec odpadł z turnieju po porażce z Luciano Darderim, tracąc decydującego seta do zera. Po meczu Zverev stwierdził, że korty we Włoszech są najgorszymi, na jakich kiedykolwiek grał, wliczając w to turnieje juniorskie i treningi. Narzekał na fatalne odbicia piłki, które uniemożliwiły mu wykorzystanie piłek meczowych i doprowadziły do sensacyjnej porażki.

Zupełnie inne nastroje panują w obozie Jannika Sinnera. Włoch bez problemu pokonał Andreasa Pellegrino 6-2, 6-2 i zameldował się w ćwierćfinale bez straty seta. Choć Sinner dominuje w tourze od lutego, Arnaud Clement wskazał na jego jedyną słabość. Zdaniem Francuza jest nią wytrzymałość fizyczna w bardzo długich meczach. Na razie jednak nikt nie potrafi tego wykorzystać, a kolejnym rywalem lidera rankingu będzie Rosjanin Andrey Rublev.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!