Cole Palmer, który w ostatnich sezonach stał się kluczową postacią Chelsea, może niebawem zmienić barwy klubowe. Jak donosi talkSPORT, mimo oficjalnego stanowiska klubu z Londynu, który deklaruje, że zawodnik nie jest na sprzedaż, temat jego odejścia staje się coraz bardziej realny. Manchester City, który wychował 24-letniego pomocnika, wykazuje poważne zainteresowanie ponownym zakontraktowaniem swojego byłego gracza. Media wskazują, że sam piłkarz jest otwarty na powrót w rodzinne strony, co może znacząco wpłynąć na dynamikę negocjacji w nadchodzącym oknie transferowym.
Cole Palmer
Chelsea→Manchester City
Sytuacja wokół reprezentanta Anglii stała się przedmiotem ożywionych dyskusji po tym, jak pojawiły się informacje o potencjalnej zmianie na ławce trenerskiej Manchesteru City. Spekuluje się, że ewentualne zatrudnienie Enzo Mareski, z którym Palmer współpracował w Londynie, mogłoby być kluczowym czynnikiem skłaniającym zawodnika do powrotu na Etihad. Choć Chelsea wycenia swojego gwiazdora wysoko, a media sugerują kwoty rzędu 80-100 milionów euro, klub z Manchesteru wydaje się zdeterminowany, by wzmocnić swój skład po zakończeniu ery Pepa Guardioli.
Warto przypomnieć, że Palmer opuścił Manchester City we wrześniu 2023 roku w poszukiwaniu regularnej gry, której nie mógł zagwarantować mu ówczesny sztab szkoleniowy. Od tego czasu zawodnik zanotował imponujący progres, stając się jednym z najbardziej wyróżniających się ofensywnych pomocników w Premier League. Obecnie, przy rosnących wątpliwościach co do długoterminowej przyszłości piłkarza na Stamford Bridge, Manchester City uważnie monitoruje sytuację, przygotowując grunt pod ewentualną ofertę, która mogłaby wstrząsnąć rynkiem transferowym tego lata.