Planowany transfer Santiago Bueno do Leeds United stanął pod znakiem zapytania. Choć obrońca Wolverhampton Wanderers był łączony z przenosinami na Elland Road od początku okienka, klub z West Yorkshire gwałtownie zmienił kurs.
Według zagranicznych doniesień serwisu Football Insider, zespół prowadzony przez Daniela Farke nie zamierza wznawiać starań o 27-letniego defensora. Głównym powodem tej decyzji jest fakt, że priorytetem Leeds stał się Nico Elvedi z Borussii Monchengladbach. Reprezentant Szwajcarii miał już nawet uzgodnić warunki kontraktu indywidualnego. W obliczu finalizacji tego ruchu, ponowne sięganie po Bueno uznano za bezzasadne pod względem finansowym, co zamyka drogę Urugwajczykowi do ekipy „Pawi”.
Wolverhampton walczy o powrót do elity
Dla Wolverhampton Wanderers, które po zajęciu ostatniego miejsca w Premier League w sezonie 2025/26 walczy o natychmiastowy powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej, to znakomita wiadomość. Santiago Bueno był jasnym punktem drużyny w poprzedniej kampanii, co zaowocowało przyznaniem mu tytułu Piłkarza Sezonu w klubie. Mimo że zawodnik nie pojawił się jeszcze na boisku po powrocie z Mistrzostw Świata 2026, jego obecność w kadrze ma kluczowe znaczenie dla stabilizacji defensywy Wolves.
Sztab szkoleniowy „Wilków” dąży do jak najszybszego włączenia obrońcy do gry, zwłaszcza że postawa formacji obronnej w ostatnim meczu z Port Vale budziła pewne zastrzeżenia. Choć Wolves wygrali to spotkanie 3:0, rywale stworzyli sobie kilka groźnych okazji, które silniejsze zespoły w Championship mogłyby bezlitośnie wykorzystać. Zatrzymanie tak doświadczonego gracza jak Bueno, sprawdzonego na poziomie Premier League, daje klubowi realną szansę na skuteczną walkę o awans.
