Alexis Mac Allister nie zamierza opuszczać Anfield tego lata. Choć o pomocnika zabiegały największe marki w Europie, zawodnik jasno zadeklarował chęć kontynuowania kariery w barwach Liverpoolu.
Lista chętnych na podpis 27-latka wyglądała jak zestawienie najbogatszych klubów świata. Real Madryt, Chelsea, Manchester City oraz Tottenham Hotspur badały możliwość sprowadzenia Argentyńczyka, jednak wszystkie te próby zostały odrzucone. Według zagranicznych doniesień, Mac Allister jest podekscytowany nowym projektem, który na Anfield buduje Andoni Iraola. Pomocnik wierzy, że styl gry preferowany przez nowego szkoleniowca idealnie pasuje do jego boiskowych atutów i chce pełnić centralną rolę w zespole.
Nowy kontrakt na horyzoncie
Obecna umowa zawodnika wygasa za dwa lata, co teoretycznie nie zmusza klubu do natychmiastowych ruchów. Liverpool chce jednak uniknąć niepewności i planuje otworzyć rozmowy nad nowym kontraktem jeszcze w tym roku. Władze klubu zamierzają docenić pozycję lidera, jaką wypracował sobie były gracz Brighton, oferując mu znacznie lepsze warunki finansowe. Zatrzymanie tak wszechstronnego gracza to potężny impuls dla Iraoli na starcie jego pracy z drużyną.
Determinacja Liverpoolu i samego piłkarza skutecznie zamknęła drzwi do transferu w tym oknie. Mac Allister, który wrócił do Anglii po dotarciu z reprezentacją do finału mistrzostw świata, skupia się teraz wyłącznie na odkryciu nowej roli, jaką zaplanował dla niego sztab szkoleniowy. Priorytetem dla klubu pozostaje teraz sfinalizowanie przedłużenia umowy, aby raz na zawsze odciąć zainteresowanie ze strony Realu Madryt czy Manchesteru City.
