Ryzykowna decyzja Carlosa Alcaraza. Hiszpan stawia wszystko na jedną kartę mimo ostrzeżeń

Jarosław ZającJarosław Zając
14 kwietnia 2026 21:59
Ryzykowna decyzja Carlosa Alcaraza. Hiszpan stawia wszystko na jedną kartę mimo ostrzeżeń
Źródło: tennis365.com

Carlos Alcaraz wyrasta na głównego bohatera nadchodzących tygodni w świecie tenisa. Po bolesnej porażce z Jannikiem Sinnerem w finale turnieju w Monte Carlo, Hiszpan złożył jasną deklarację dotyczącą swoich planów startowych. Tenisista zamierza rozegrać pełny kalendarz na kortach ziemnych, co budzi spore obawy o jego stan zdrowia w dalszej części sezonu.

Plan Alcaraza jest niezwykle wymagający i zakłada starty w Barcelonie, Madrycie, Rzymie oraz wielkoszlemowym Roland Garros. Jeśli zawodnik dotrze do finału w każdym z tych turniejów, rozegra aż 29 meczów na mączce. To o sześć spotkań więcej niż w ubiegłym roku, kiedy to nadmierne obciążenie organizmu doprowadziło go do problemów zdrowotnych i wymusiło przerwę w grze. Alcaraz przyznaje, że modli się o zdrowie, ale jednocześnie czuje, że teraz znacznie lepiej rozumie sygnały wysyłane przez własne ciało.

Konflikt interesów i walka o ranking

Decyzja o tak intensywnym graniu stoi w sprzeczności z wcześniejszymi wypowiedziami Hiszpana, który publicznie poparł Igę Świątek w krytyce przeładowanego kalendarza ATP. Alcaraz narzekał na zbyt dużą liczbę obowiązkowych turniejów, które wycieńczają zawodników fizycznie i psychicznie. Mimo to, walka o numer jeden na świecie z Sinnerem sprawia, że żaden z nich nie może pozwolić sobie na dłuższą absencję. Do końca sezonu na mączce Alcaraz może mieć na koncie już 48 rozegranych meczów.

Hiszpan podkreśla, że jeśli poczuje nadmierne zmęczenie, rozważy wycofanie się z niektórych startów, aby zachować formę na najważniejsze momenty roku. Obecnie priorytetem jest jednak pełny cykl na kortach ziemnych, którego nie udało mu się zrealizować rok temu przez kontuzję. Alcaraz zaznacza, że będzie słuchał swojego organizmu uważniej niż dwanaście miesięcy temu, mając świadomość, że stawką jest nie tylko ranking, ale przede wszystkim uniknięcie kolejnego wypalenia.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!