Gus Poyet, były szkoleniowiec Girondins Bordeaux, w mocnych słowach odniósł się do kontrowersyjnej opinii Cristiano Ronaldo. Portugalczyk stwierdził wcześniej, że Saudi Pro League prezentuje wyższy poziom niż francuska Ligue 1. Poyet, który pracował w obu tych krajach, nie zostawił na tej teorii suchej nitki, punktując braki w pamięci gwiazdora Al-Nassr.
Doświadczony trener uważa, że Ronaldo patrzy na sprawę wyłącznie przez pryzmat kilku najsilniejszych klubów. Zdaniem Poyeta dół tabeli w Arabii Saudyjskiej jest dramatycznie słaby. Szkoleniowiec twierdzi, że siedem najgorszych drużyn saudyjskich nie miałoby żadnych szans w starciu z francuskimi ligowcami i spadłoby z Ligue 1 jeszcze przed połową sezonu. Różnica klas ma być wręcz miażdżąca.
Zapomniał o meczach, które wygrywa z łatwością
Poyet wyśmiał argumentację Portugalczyka, sugerując, że ten celowo pomija słabość swoich rywali. Trener podkreśla, że w Arabii Saudyjskiej drużyny z dołu tabeli grają w sposób chaotyczny, zostawiając ogromne przestrzenie na boisku. Według niego Ronaldo po prostu zapomniał o spotkaniach, które przychodzą mu zbyt łatwo ze względu na niski poziom przeciwników, co zniekształca jego ocenę rzeczywistości.
Analizując sytuację we Francji, Poyet wskazał na problemy finansowe Ligue 1 związane z utratą praw telewizyjnych, co utrudnia zatrzymanie najlepszych graczy. Mimo to uważa, że Paris Saint-Germain potrafiło zbudować silną grupę bez wielkich gwiazd jak Messi czy Neymar. Urugwajczyk docenia pracę Luisa Enrique, który doprowadził zespół do finału Ligi Mistrzów, gdzie zmierzy się z Arsenalem.
