Endrick zaakceptował możliwość przenosin do Romy, a włoski klub od kilku miesięcy pracuje nad sprowadzeniem go z Realu Madryt. Jak informuje „Corriere dello Sport”, coraz więcej wskazuje na to, że do transferu może dojść w styczniu.
Dyrektor sportowy Romy Tony D’Amico jest bardzo zainteresowany pozyskaniem młodego napastnika, a pierwsze rozmowy w tej sprawie już się odbyły. Endrick uważa, że odejście z Realu Madryt i przeprowadzka do Rzymu mogą pomóc mu wrócić do ważniejszej roli. Takiemu rozwiązaniu przychylny byłby również jego ojciec, zwłaszcza że w Romie dobrze radzi sobie brazylijski kolega piłkarza, Wesley.
Endrick przekazał bliskim znajomym, że transfer do Romy to realna opcja, co daje włoskiemu klubowi dodatkową nadzieję na powodzenie starań. O napastnika zabiegał także Milan, ale na tym etapie Roma ma przewagę. Okazją do kolejnych rozmów może być spotkanie rzymskiej drużyny z Realem Madryt, podczas którego przedstawiciele obu klubów mogliby poruszyć temat transferu. Na początku października informowano, że szanse, jakie Endrick dostanie od José Mourinho w kolejnych tygodniach, mogą przesądzić o tym, czy zostanie w Madrycie, czy będzie szukał minut poza klubem.
Sytuację komplikuje fakt, że Endrick rzadko pojawia się na boisku – w tym sezonie LaLigi zagrał zaledwie przez cztery minuty. Real Madryt ma rozważać wypożyczenie go w styczniu, a rozwój wydarzeń śledzi również Juventus, który miałby być zainteresowany wypożyczeniem z opcją wykupu. Podczas wcześniejszego pobytu we Francji Endrick częściej dostawał szanse i odgrywał większą rolę, co może przemawiać za kolejnym czasowym odejściem.
