Real Madryt nie zamierza sprzedawać Endricka, mimo zainteresowania Arsenalu i Tottenhamu oraz frustracji piłkarza. Klub może rozważyć jego styczniowe wypożyczenie, ale tylko bez opcji wykupu.
Przedstawiciele Brazylijczyka spotkali się z władzami Realu Madryt podczas przerwy reprezentacyjnej. Klub jasno przedstawił swoje stanowisko: rozumie niezadowolenie 20-latka, ale chce zachować kontrolę nad jego przyszłością. Arsenal i Tottenham wolałyby porozumienie, które pozwoliłoby im później pozyskać zawodnika na stałe, dlatego warunki Realu są dla nich poważnym utrudnieniem. Endrick otwarcie nie jest zadowolony ze swojej sytuacji na Santiago Bernabéu.
Endrick dostaje mało szans w Realu Madryt
Podczas przerwy reprezentacyjnej Endrick rozegrał w kadrze Brazylii więcej minut niż w Realu Madryt przez poprzednie 12 miesięcy. W tym sezonie ma na koncie zaledwie cztery minuty w barwach hiszpańskiego klubu, podczas gdy w narodowych barwach wystąpił we wszystkich trzech meczach z Australią i Indiami. Drugą część poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Lyonie. Wcześniej, w pierwszej połowie rozgrywek, nie uzbierał w Realu nawet 100 minut.
We Francji Endrick miał udział przy 16 bramkach w 21 występach i wywalczył miejsce w reprezentacji Brazylii na mundial. Po powrocie do Madrytu znalazł się jednak jeszcze dalej w hierarchii. Przed nim są Kylian Mbappé, Vinícius Júnior, Arda Güler i Brahim Díaz, a latem do klubu dołączyli Bernardo Silva, Yan Diomande oraz Carlos Espi. Wypożyczenie mogłoby dać napastnikowi szansę na odzyskanie regularności.
Arsenal najmocniej spośród klubów Premier League interesuje się Endrickiem i może widzieć w nim rywala dla Viktora Gyökeresa, który po transferze do londyńskiego zespołu nie odnalazł jeszcze najlepszej formy. Tottenham mógłby szukać w Brazylijczyku kolejnej opcji na środku ataku, zwłaszcza wobec problemów zdrowotnych Dominica Solankego. Latem sprowadził Omara Marmousha, ale Endrick jest bardziej tradycyjnym środkowym napastnikiem niż Egipcjanin.
Na razie lepiej do wymagań madryckiego klubu pasują AC Milan i Roma, które są gotowe na zwykłe wypożyczenie, bez opcji transferu definitywnego. Endrick ma być otwarty na oba kierunki, ponieważ w każdym z nich mógłby liczyć na regularną grę w pierwszym zespole.
