Aston Villa chce wypożyczyć Endricka z Realu Madryt w styczniowym oknie transferowym. Brazylijczyk rozważa odejście, a zainteresowanie klubu ma nabierać rozpędu.
O 20-letniego reprezentanta Brazylii zabiegają także AS Roma i Lyon. Wszystkie trzy kluby chcą wzmocnić ofensywę wszechstronnym zawodnikiem, a według informacji Cadena SER Endrick „rozważa różne możliwości” odejścia z Realu w styczniu. Roma pytała o niego już latem, z kolei Lyon chętnie wypożyczyłby piłkarza ponownie. W doniesieniach podkreślono, że mimo konkurencji to Aston Villa staje się jednym z głównych kierunków dla Endricka przed zimowym oknem transferowym.
Endrick szuka regularnej gry
Od transferu z Palmeiras do Realu Madryt Endrick czeka na regularne występy. Jego reputacja znacząco wzrosła po wypożyczeniu do Lyonu w drugiej połowie sezonu 2025/26, ale po powrocie do Madrytu znów ma problem z grą. W tym sezonie zaliczył dla Realu tylko jeden występ, który trwał cztery minuty.
W Ligue 1 Brazylijczyk od razu zaczął odgrywać ważną rolę: w 21 meczach strzelił osiem goli i zanotował osiem asyst. Te występy zwróciły uwagę kilku czołowych europejskich klubów, a zainteresowanie nie wygasło mimo trudności w Realu.
Aston Villa potrzebuje wszechstronnego piłkarza, mogącego pomóc również na skrzydłach. Jadon Sancho odszedł po zakończeniu wypożyczenia, a Leon Bailey przeniósł się niedawno do Olympiakosu, przez co Unai Emery ma mniejsze pole manewru na bokach ataku. Niepewna jest również długoterminowa przyszłość Garnacha, z kolei Ibrahim Mbaye wciąż oswaja się z wymaganiami Premier League. Endrick mógłby więc zasilić formację ofensywną, a jego występy w Lyonie sugerują, że mógłby okazać się transferem, który zaważy na sezonie zespołu Emery’ego.
Pojawiły się także doniesienia, że Endrick oczekuje pilnej rozmowy z Realem Madryt o swojej przyszłości po tym, jak w obecnych rozgrywkach spędził na boisku zaledwie cztery minuty. Inne sygnały wskazują, że madrycki klub wcale nie zamierza sprzedawać Brazylijczyka. Taki scenariusz wpisuje się w zamiary Aston Villi, która — jak wynika z informacji — preferuje właśnie wypożyczenie.
