Organizatorzy Wimbledonu 2025 ogłosili, że pula nagród w tegorocznej edycji turnieju wzrośnie do rekordowego poziomu 53,5 miliona funtów. To nie jedyna zmiana – po 147 latach z kortów znikną sędziowie liniowi, których zastąpi w pełni zautomatyzowany system.

7% więcej niż rok wcześniej
Całkowita pula nagród finansowych w tegorocznym Wimbledonie będzie o 7% wyższa niż w roku 2024, kiedy wynosiła 50 milionów funtów. Dla porównania, jest to kwota dwukrotnie większa niż jeszcze w 2015 roku (26,5 miliona funtów).
Zwycięzcy turniejów singlowych kobiet i mężczyzn otrzymają po 3 miliony funtów, co stanowi wzrost o 11% w stosunku do ubiegłego roku. W 2024 roku triumfatorzy, Carlos Alcaraz i Barbora Krejcikova, zarobili po 2,7 miliona funtów. Podwyżki odczują również zawodnicy na wcześniejszych etapach – za udział w pierwszej rundzie przewidziano nagrodę w wysokości 66 000 funtów (wzrost o 10%).
W deblu też zarobią więcej
Wzrosną także nagrody w grach podwójnych. Zwycięskie pary w deblu męskim i kobiecym zarobią 680 000 funtów (wzrost o 4%), natomiast triumfatorzy gry mieszanej otrzymają 135 000 funtów (wzrost o 3%).
Poza informacjami finansowymi, All England Lawn Tennis Club potwierdził również wdrożenie istotnej zmiany technologicznej. Po ubiegłorocznych testach, na wszystkich kortach zostanie wprowadzony system elektronicznego wywoływania linii (live electronic line calling). Decyzja ta oznacza koniec 147-letniej tradycji obecności sędziów liniowych podczas meczów. Na potrzeby nowego systemu na kortach zainstalowano ponad 400 kamer.

