Real Madryt oficjalnie zamknął negocjacje w sprawie wzmocnienia środka pola. Szeregi zespołu z Santiago Bernabéu zasili Sergio Martínez, który przenosi się do stolicy Hiszpanii z Racingu Santander. Transakcja została sfinalizowana w poniedziałek, tuż przed nadchodzącym terminem zamknięcia okna transferowego.
O 19-letnim pomocniku zrobiło się głośno w ostatnich tygodniach, gdy przedstawił się piłkarskiemu światu golem w debiucie w LaLiga przeciwko Villarrealowi. Od tego momentu Martínez znalazł się na celowniku wielu czołowych hiszpańskich klubów. Władze Realu Madryt działały jednak najszybciej, przedstawiając zawodnikowi oraz jego otoczeniu konkretny plan długofalowego rozwoju, co pozwoliło im wygrać wyścig o podpis utalentowanego gracza.
Racing Santander potwierdził odejście swojego wychowanka w oficjalnym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych. Klub z Kantabrii poinformował, że Real Madryt zdecydował się na najbardziej zdecydowany krok, aby uniknąć dalszych negocjacji i ryzyka przejęcia piłkarza przez konkurencję. „Racing Santander i Real Madryt CF osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Sergio Martíneza. Madrycki klub zobowiązał się do zapłacenia w jednej racie pełnej kwoty przewidzianej w klauzuli wykupu kontraktu, który wiązał zawodnika z Realem Racing Club” — czytamy w oświadczeniu.
Choć Martínez wzbudził zainteresowanie swoją grą na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, jego przygoda w Madrycie nie rozpocznie się od razu w pierwszej drużynie. Zgodnie z ustaleniami, pomocnik pochodzący z Laredo ma początkowo dołączyć do Realu Madryt Castilla, czyli zespołu rezerw.
