Real Madryt w rozsypce przed meczem z Espanyolem. Arbeloa ma potężny problem ze składem

Jarosław ZającJarosław Zając
3 maja 2026 16:05
Real Madryt w rozsypce przed meczem z Espanyolem. Arbeloa ma potężny problem ze składem
Źródło: football-espana.net

Real Madryt przyjeżdża na RCDE Stadium w dramatycznej sytuacji kadrowej. Alvaro Arbeloa musi łatać dziury w składzie po tym, jak do listy kontuzjowanych dołączył Dani Carvajal. Królewscy wygrali tylko jeden z ostatnich siedmiu meczów i desperacko potrzebują punktów, by uniknąć upokorzenia przed nadchodzącym El Clasico.

Sytuacja w szatni gości jest krytyczna, bo urazy wykluczyły z gry takie filary jak Kylian Mbappe, Thibaut Courtois, Eder Militao czy Rodrygo Goes. Wobec braku alternatyw szansę od pierwszej minuty ma otrzymać Gonzalo Garcia, co jest ruchem rzadko spotykanym w tak ważnych spotkaniach. Media spekulują, że w środku pola może pojawić się także Eduardo Camavinga lub Aurelien Tchouameni, który ma zastąpić Thiago Pitarcha. Na ławce rezerwowych jedyną opcją ofensywną pozostaje Franco Mastantuono.

Walka o przetrwanie i tytuł dla Barcelony

Espanyol przystępuje do niedzielnego starcia z nożem na gardle, mając zaledwie pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Gospodarze nie wygrali od szesnastu spotkań, a ich fatalna passa trwa przez cały 2026 rok. Każdy punkt zdobyty przez Los Pericos przybliża ich do utrzymania, ale jednocześnie matematycznie zapewnia tytuł mistrzowski ich lokalnemu rywalowi, Barcelonie. Trener Manolo Gonzalez wciąż waha się, czy w ataku postawić na doświadczonego Kike Garcię, czy postawić na energię Roberto Fernandeza.

Gospodarze również zmagają się z brakami kadrowymi, bo z gry wypadli Cyril Ngonge oraz Javi Puado, a Pol Lozano musi pauzować za kartki. W ich miejsce mają wskoczyć Tyrhys Dolan oraz duet Urko Gonzalez i Edu Exposito. Real Madryt, tracący do lidera aż 14 punktów, chce za wszelką cenę uniknąć konieczności robienia szpaleru Barcelonie w przyszłym tygodniu. Arbeloa przywraca do składu Alvaro Carrerasa na lewą obronę, licząc na przerwanie fatalnej serii wyników trwającej od marca.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!