Newcastle United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Diego Aguado, 19-letniego środkowego obrońcy Realu Madryt. Jak donosi hiszpański dziennik AS, angielski klub widzi w nastolatku idealnego następcę dla swoich doświadczonych defensorów. Sytuacja nabiera tempa, bo na stole pojawiają się oferty z najsilniejszych lig Europy.
Młody Hiszpan urodzony w Madrycie przeszedł przez wszystkie szczeble akademii Królewskich i zdołał już zadebiutować w pierwszej drużynie. Plaga kontuzji w zespole z Santiago Bernabeu sprawiła, że Aguado otrzymał szansę od losu i wystąpił w dwóch spotkaniach. Choć regularna gra w wyjściowym składzie wciąż jest wyzwaniem, trener Alvaro Arbeloa niezwykle wysoko ocenia potencjał tego zawodnika, co tylko podbija jego rynkową wartość przed letnim oknem transferowym.
Wielka bitwa o podpis nastolatka
Newcastle United nie jest osamotnione w walce o utalentowanego stopera. Do gry o Aguado włączyły się również AC Milan, Borussia Dortmund oraz Parma Calcio. Angielski klub desperacko szuka wzmocnień, ponieważ Fabian Schar i Dan Burn przekroczyli już trzydziestkę i zbliżają się do końca swoich karier na najwyższym poziomie. Na liście życzeń Srok znajduje się także Karim Coulibaly, który jest rozważany jako alternatywa dla gracza Realu Madryt.
Realizacja transferu może być jednak skomplikowana ze względu na politykę transferową Realu Madryt. Hiszpański gigant ma w zwyczaju umieszczać klauzule odkupu w kontraktach swoich wychowanków, co ogranicza pełną kontrolę nowego pracodawcy nad przyszłością zawodnika. Nadchodzące tygodnie i ostatnie kolejki sezonu 2025/26 będą kluczowe dla decyzji samego Aguado, który wciąż rozważa pozostanie w stolicy Hiszpanii i walkę o miejsce w składzie u boku największych gwiazd.
