Sytuacja Rafaela Obradora w Lizbonie staje się coraz bardziej klarowna, choć niekoniecznie oznacza to jego pozostanie w portugalskim zespole. Jak donoszą media, Rayo Vallecano podjęło konkretne starania, aby sprowadzić 22-letniego lewego obrońcę z powrotem do ojczyzny. Hiszpański klub nie jest jednak osamotniony w tych dążeniach, ponieważ zainteresowanie zawodnikiem wykazuje również włoskie Sassuolo. Rywalizacja o defensora zaostrza się, a Benfica wydaje się otwarta na rozmowy dotyczące definitywnego transferu swojego gracza.
Rafael Obrador
Benfica→Rayo Vallecano
Temat transferu Obradora opisują media w Portugalii i Włoszech, wskazując na spore rozbieżności finansowe między zainteresowanymi stronami. Jeszcze w czerwcu 2026 roku Benfica oczekiwała za swojego zawodnika kwoty oscylującej wokół 10 milionów euro. Najnowsze raporty z lipca sugerują jednak, że portugalski gigant byłby skłonny zaakceptować ofertę na poziomie co najmniej 9 milionów euro. Wcześniej Torino, w którym piłkarz spędził ostatni czas, proponowało nowe wypożyczenie z opcją wykupu za 7 milionów euro, co jednak nie spotkało się z aprobatą władz z Lizbony.
Wartość rynkowa hiszpańskiego bocznego obrońcy jest obecnie szacowana na około 5 milionów euro, choć Benfica liczy na uzyskanie znacznie wyższej kwoty ze względu na potencjał zawodnika urodzonego w 2004 roku. Oprócz Rayo Vallecano i Sassuolo, sytuację piłkarza monitorują także Real Sociedad oraz Torino, które wciąż nie porzuciło nadziei na zatrzymanie defensora u siebie. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach może okazać się chęć samego zawodnika do regularnych występów w La Liga, co stawia klub z Madrytu w uprzywilejowanej pozycji.
Obecnie negocjacje trwają, a Rayo Vallecano musi zdecydować, czy jest w stanie sprostać wymaganiom finansowym Benfiki, która nie zamierza schodzić poniżej wyceny na poziomie 9 milionów euro.