Sytuacja Gabriela Jesusa w północnym Londynie staje się coraz bardziej napięta. Jak informują media w Anglii, Arsenal jest gotowy rozważyć sprzedaż swojego napastnika w ramach przebudowy składu po udanej kampanii w Premier League. Choć Brazylijczyk wciąż posiada status wartościowego gracza, klub z Emirates Stadium ma być otwarty na negocjacje, jeśli na stole pojawi się oferta opiewająca na co najmniej 20 milionów euro. Taka wycena budzi spore emocje, biorąc pod uwagę doświadczenie 29-letniego zawodnika na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Gabriel Jesus
Arsenal→Napoli
Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania Jesusa jest obecnie Napoli. Włoski klub wykazuje bardzo silne zainteresowanie napastnikiem, a sam piłkarz postrzega przenosiny na Półwysep Apeniński jako doskonałą okazję do odzyskania rytmu meczowego. „Jako dziecko marzyłem o grze we Włoszech” – przyznał niedawno zawodnik w rozmowie z mediami, co tylko podsyciło plotki o jego możliwym transferze do Serie A. Dla Jesusa priorytetem jest znalezienie zespołu, w którym będzie mógł liczyć na regularne występy w wyjściowej jedenastce, czego obecnie nie może mu zagwarantować londyńska ekipa.
Mimo wyraźnego zainteresowania ze strony Napoli, rozmowy między klubami nie weszły jeszcze w decydującą fazę. Arsenal czeka na oficjalną propozycję, która spełni ich wymagania finansowe, podczas gdy strona włoska analizuje warunki potencjalnej transakcji. W tle pojawiają się również inne kierunki, takie jak Atlético Madryt, Milan czy Fenerbahçe, jednak to projekt w Neapolu wydaje się na ten moment najbardziej atrakcyjny dla samego zawodnika. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach może okazać się determinacja Massimiliano Allegriego, który objął stery w Napoli i poszukuje wzmocnień do linii ataku.
Warto odnotować, że Gabriel Jesus ma za sobą trudniejszy okres, który poskutkował brakiem powołania na Mistrzostwa Świata 2026. Piłkarz z dużą pokorą odniósł się do tej decyzji, przyznając, że na nią nie zasłużył ze względu na brak regularności. Transfer do Włoch za kwotę 20 milionów euro mógłby być dla niego nowym otwarciem i szansą na powrót do optymalnej formy, która przed laty czyniła go jednym z najbardziej rozchwytywanych napastników w Europie.