Przejdź do treści

Przyszłość Verstappena wisi na włosku? Mistrz stawia twarde warunki i zwleka z decyzją

Jarosław Zając · 1 min czytania
Przyszłość Verstappena wisi na włosku? Mistrz stawia twarde warunki i zwleka z decyzją
Źródło: autosport.com

Marsylia wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Amissaha, 18-letniego środkowego obrońcy Fulham. Jak donoszą media, rynek transferowy Formuły 1 wchodzi w fazę gorących spekulacji, a w samym centrum wydarzeń ponownie znajduje się Max Verstappen. Choć Ferrari zabezpieczyło już przyszłość Charlesa Leclerca wieloletnią umową, lider Red Bulla konsekwentnie odmawia złożenia jasnej deklaracji dotyczącej kolejnych sezonów.

Verstappen ma obecnie 28 lat i kontrakt obowiązujący do końca 2028 roku, jednak w Monako jasno zakomunikował, że nowa umowa nie jest jego priorytetem. Kierowca przyznał, że musi najpierw zdecydować, czy w ogóle chce kontynuować karierę w Formule 1 po wygaśnięciu obecnego porozumienia. Kluczowym czynnikiem są planowane zmiany w przepisach dotyczące silników i podziału mocy między jednostkę spalinową a elektryczną. Holender liczy na kompromis wypracowany przez FIA i FOM, który uczyni sport bardziej atrakcyjnym.

Walka o wolność i technologiczną dominację

Dla Verstappena równie ważna co bolid jest swoboda poza torem. Red Bull pozwala mu na starty w wyścigach długodystansowych, na przykład na torze Nurburgring, co dla mistrza jest warunkiem nienegocjowalnym przy jakichkolwiek rozmowach o przyszłości. Obecnie sytuacja sportowa zespołu budzi jednak pytania. Verstappen zajmuje siódme miejsce w klasyfikacji, co teoretycznie aktywuje inne klauzule w jego kontrakcie niż rok temu. Zespół liczy na publiczne zobowiązanie ze strony lidera, ale ten woli czekać na rozwój wydarzeń w Mercedesie i McLarenie.

Red Bull musi udowodnić swojemu kierowcy, że potrafi wygrywać wyścig zbrojeń. Pakiet poprawek z Miami był krokiem w dobrą stronę, ale prawdziwym testem stabilności bolidu ma być tor w Barcelonie. Jeśli Verstappen poczuje, że konkurencja ucieka, rynek transferowy może czekać prawdziwe trzęsienie ziemi. W odwodzie pozostaje Oscar Piastri z McLarena, który przyciąga zainteresowanie innych ekip, jednak to ruchy Holendra zadecydują o tym, czy w czołówce dojdzie do spektakularnych roszad.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 25.05Verstappen celowo zignorował ostrzeżenia? Szokujące kulisy w Red Bullu po GP Kanady
  2. 26.05Szczere wyznanie szefa McLarena. Wyjaśnił, dlaczego nie mieli szans z Hamiltonem i Verstappenem
  3. 6.06Verstappen przerywa milczenie po kwalifikacjach w Monako. Porównał F1 do gry wideo
  4. 6.06Dramat faworyta w Monako! 19-latek uciszył Verstappena, Leclerc rozbił bolid w finale
  5. 7.06Przyszłość Verstappena wisi na włosku? Mistrz stawia twarde warunki i zwleka z decyzjąten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 7.06Dramat Verstappena w Monako. Silnik po prostu padł, padły ostre słowa przez radio
  8. 8.06Dramat Verstappena w Monako. Red Bull ujawnia przyczynę awarii i ogłasza radykalny krok
  9. 14.06Verstappen zszokowany po kwalifikacjach w Barcelonie. „Nie do końca to rozumiem”
  10. 27.06Kolejny cios w Red Bulla. Kluczowa postać odchodzi, a przyszłość Verstappena wisi na włosku

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA · 18+
auto_awesome
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram REKLAMA · 18+
verified_user Superbet
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram bolt REKLAMA · 18+
% Superbet
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+
verified 500 zł za gola Barcelony z Atletico!
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+