Najnowsze doniesienia serwisu Globo.com rzucają nowe światło na przyszłość Kaio Jorge. Choć napastnik znajdował się na szczycie listy życzeń West Hamu United, zawodnik zdecydował się na przedłużenie kontraktu z Cruzeiro. Decyzja ta zapadła mimo konkretnych propozycji, jakie napłynęły do klubu zarówno z Premier League, jak i od krajowego giganta – Flamengo. Wygląda na to, że 24-letni snajper, który w ostatnim czasie imponował formą strzelecką, na ten moment nie zamierza opuszczać Belo Horizonte.
Kaio Jorge
Cruzeiro→West Ham United
Droga do tego porozumienia była pełna napięć na linii Londyn – Brazylia. Jak informowało Sky oraz podcast TeamTalk, West Ham United prowadził intensywne rozmowy z Cruzeiro, jednak początkowe oczekiwania finansowe Brazylijczyków były szokujące. Pierwsza wycena opiewała na astronomiczną kwotę 100 milionów funtów (około 115 milionów euro), co w stolicy Anglii odebrano jako deklarację braku chęci do sprzedaży zawodnika. Choć inne źródła sugerowały, że realna kwota transakcji mogłaby oscylować wokół 30-40 milionów euro, negocjacje utknęły w martwym punkcie.
Według ustaleń ESPN, „Młoty” próbowały przekonać Cruzeiro ofertą wypożyczenia z obowiązkiem wykupu. Propozycja zakładała opłatę w wysokości 4 milionów euro za półroczny pobyt zawodnika w Anglii oraz dodatkowe 21 milionów euro płatne po spełnieniu określonych celów sportowych. Cruzeiro jednak stanowczo odrzuciło tę strukturę transakcji, nie chcąc tracić swojego najlepszego strzelca na zasadzie tymczasowego transferu. Wcześniej piłkarz miał również odrzucić możliwość przenosin do rosyjskiego Zenita, jasno komunikując, że interesują go wyłącznie czołowe europejskie marki.
Kaio Jorge, który dołączył do Cruzeiro w lipcu 2024 roku, wyrósł na kluczową postać zespołu i jednego z najskuteczniejszych graczy ligi brazylijskiej. Jego dotychczasowa umowa obowiązywała do końca 2028 roku, jednak nowy dokument ma definitywnie uciąć spekulacje transferowe w trwającym oknie. Na ten moment West Ham United musi szukać wzmocnień w ataku gdzie indziej, gdyż Brazylijczyk oficjalnie związał swoją przyszłość z obecnym pracodawcą.