Real Madryt rozważa sprowadzenie pomocnika Paris Saint-Germain. Vitinha ma być otwarty na nowe wyzwania po dwóch i pół roku spędzonych w stolicy Francji.
Portugalczyk jest kluczowym elementem układanki Luisa Enrique, co potwierdzają statystyki z tego sezonu. Pomocnik zanotował sześć bramek oraz dziesięć asyst w trzydziestu sześciu występach. Mimo statusu zawodnika niezbędnego dla trenera, jego odejście latem staje się realne. Cadena SER informuje, że między piłkarzem a klubem istnieje prywatne porozumienie. PSG ma ułatwić transfer, jeśli na stole pojawi się oferta opiewająca na 100 mln euro. Taka kwota otwiera drzwi do negocjacji z mistrzami Hiszpanii.
Nadzieje Realu Madryt buduje nie tylko klauzula, ale też znacząca poprawa relacji z paryskim klubem w ostatnim czasie. Sam Vitinha czuje, że wygrał w Paryżu niemal wszystko. W jego kolekcji brakuje jedynie trofeum za Klubowe Mistrzostwa Świata FIFA. Przeprowadzka do Madrytu ma być dla dwudziestosześcioletniego zawodnika szansą na kolejny krok w karierze. Choć wyciągnięcie go z PSG będzie trudne, madrytczycy wierzą w końcowy sukces operacji dzięki jasno określonym warunkom finansowym zapisanym w umowie.
