Pogoń Szczecin została połączona z kolejnym nazwiskiem na rynku transferowym. Jak przekazał Dominik Piechota, Portowcy mieli prowadzić rozmowy z Frantzdy Pierrotem, 31-letnim napastnikiem AEK Ateny. Z informacji Sport1.pl wynika jednak, że obecnie w Szczecinie ten temat nie jest rozważany.
Pierrot to reprezentant Haiti posiadający również amerykański paszport. Środkowy napastnik mierzy 194 centymetry, a od września 2024 roku jest zawodnikiem AEK Ateny. Jego kontrakt z greckim klubem obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Wartość piłkarza szacowana jest na 1,5 miliona euro.
Według informacji przekazanych przez Piechotę zainteresowanie 31-latkiem miały wykazywać dwa polskie kluby – Pogoń Szczecin oraz Legia Warszawa. W przypadku stołecznego zespołu możliwość przeprowadzenia tej operacji miała być powiązana z przyszłością Milety Rajovicia.
Pierrot miał być kandydatem do wzmocnienia Legii w przypadku odejścia Rajovicia. Warszawski klub nie dysponuje obecnie środkami pozwalającymi na finalizację transferu Haitańczyka, a na rozstanie z Rajoviciem się nie zanosi. Tym samym temat Pierrota w Legii ma być na ten moment zamknięty.
A jak sytuacja wygląda w Szczecinie? Według informacji Sport1.pl Pogoń aktualnie nie rozważa sprowadzenia napastnika AEK. Nic nie wskazuje również na to, aby sytuacja miała zmienić się w najbliższym czasie.
Powód jest istotny w kontekście dalszych ruchów transferowych Portowców. Priorytety Pogoni dotyczą obecnie innych pozycji niż środek ataku. Choć nazwisko Pierrota znalazło się więc w kontekście szczecińskiego klubu, na ten moment nie należy spodziewać się, by ten piłkarz miał trafić do Ekstraklasy.
31-latek ma za sobą występy między innymi w rozgrywkach francuskich, izraelskich, belgijskich i greckich. W całej seniorskiej karierze klubowej rozegrał 292 spotkania, zdobył 91 bramek i zanotował 29 asyst. W greckiej Super League uzbierał 31 występów, osiem goli i jedną asystę.

