Sytuacja kadrowa FC Barcelony mocno się skomplikowała po ostatnich meczach reprezentacyjnych. Joan Laporta w ostrych słowach skomentował uraz Raphinhi, który ucierpiał w trakcie spotkania towarzyskiego. Prezydent katalońskiego klubu podkreślił, że to wielka szkoda dla zespołu, zwłaszcza że kontuzja dotyczy jednego z kluczowych zawodników drużyny.
“It's a friendly match, and one of the team's best players suffers an injury. Of course it's annoying”.
“You can't blame the players. https://t.co/UBLyaq0f0z
Laporta skierował swoje pretensje bezpośrednio w stronę światowej federacji. Jego zdaniem FIFA musi brać pod uwagę obciążenia piłkarzy grających w wielkich klubach przy konstruowaniu kalendarza. 'To mecz towarzyski, a jeden z najlepszych zawodników drużyny odnosi kontuzję. Oczywiście, że jest to irytujące' – przyznał sternik Barcy, dodając jednocześnie, że winy za taki stan rzeczy nie ponoszą sami piłkarze.
To kolejny raz, kiedy Joan Laporta publicznie zabiera głos w sprawach dotyczących ochrony zdrowia swoich graczy. Prezydent Barcelony, który niedawno został wybrany na kolejną kadencję, od dawna apeluje o większą rozwagę przy planowaniu terminów meczów międzypaństwowych, które kolidują z interesami klubów walczących o najwyższe cele.
