Lorient wyrasta na jedną z największych niespodzianek ostatnich miesięcy w Ligue 1. Po zajęciu dziewiątego miejsca w tabeli klub mierzy w europejskie puchary, ale musi zmierzyć się z zakusami bogatszych rywali. Prezes Loïc Féry wysłał właśnie jasny sygnał do wszystkich zainteresowanych jego piłkarzami.
Głównym celem transferowym wielu drużyn jest Pablo Pagis. 23-letni napastnik ma za sobą znakomity sezon, w którym zdobył 10 bramek i zaliczył pięć asyst w 28 występach na boiskach francuskiej ekstraklasy. Choć w mediach krążyły informacje o kwocie rzędu 10 milionów euro, sternik klubu z Bretanii stanowczo zdementował te doniesienia w rozmowie z Ouest-France. Féry oczekuje za swojego snajpera przynajmniej dwa razy więcej pieniędzy, co komplikuje plany potencjalnych nabywców.
Miliony za objawienie z Kamerunu
Drugim zawodnikiem, który wzbudza ogromne emocje na rynku, jest Arthur Avom. 21-letni pomocnik z Kamerunu stał się prawdziwym odkryciem rozgrywek, notując 31 meczów, dwa gole i jedną asystę. Jego kontrakt, podobnie jak w przypadku Pagisa, obowiązuje do 2027 roku. Prezes Lorient wycenił młodego gracza na minimum 10 milionów euro. Féry podkreśla, że klub nie zamierza pozbywać się swoich kluczowych ogniw za bezcen, budując fundamenty pod przyszłe sukcesy w lidze.
