Powrót do korzeni? Reprezentant Grecji może opuścić angielskiego potentata

Paweł MilińskiPaweł Miliński
25 kwietnia 2026 14:30

Sytuacja Odysseasa Vlachodimosa w Newcastle United stała się niezwykle napięta, a najnowsze doniesienia wskazują na realną szansę jego odejścia z Premier League. Jak informuje Athens News Agency, przedstawiciele Panathinaikosu odbyli w marcu kluczowe spotkania w Sewilli, podczas których dyskutowano o możliwości sprowadzenia 31-letniego golkipera z powrotem do Grecji. Zawodnik, który w 2024 roku trafił na St. James' Park w ramach skomplikowanej operacji finansowej związanej z przepisami o zyskowności i zrównoważonym rozwoju, nie zdołał przebić się do pierwszego składu angielskiej drużyny, notując w jej barwach zaledwie jeden występ w Pucharze Ligi.

Karta transferu

Odysseas Vlachodimos

Newcastle UnitedPanathinaikos

Bramkarz//Wypożyczenie
Odysseas Vlachodimos

Obecnie Vlachodimos przebywa na wypożyczeniu w Sevilli, gdzie regularnie pojawia się na boisku, jednak jego przyszłość pozostaje otwarta. Newcastle United, które wiąże z zawodnikiem kontrakt do 2028 roku, jest otwarte na sprzedaż bramkarza, aby odzyskać część zainwestowanych środków. Media sugerują, że Panathinaikos monitoruje sytuację i rozważa złożenie oferty, choć kluczową przeszkodą pozostają wysokie wymagania płacowe piłkarza. Realistycznym scenariuszem dla greckiego klubu wydaje się być wypożyczenie z pełnym pokryciem pensji, co wymagałoby jednak zgody wszystkich stron oraz cierpliwości w negocjacjach z angielskim klubem.

Sam zawodnik nie ukrywa frustracji przebiegiem swojej kariery w Newcastle, otwarcie krytykując klub za niedotrzymanie obietnic złożonych w momencie transferu. Choć zainteresowanie usługami 31-latka wykazują również inne zespoły, w tym Pumas UNAM czy Villarreal, to właśnie powrót do Aten, gdzie Vlachodimos występował w latach 2016-2018, wydaje się być dla niego emocjonalnie atrakcyjną opcją. Ostateczny kształt transakcji będzie zależał od tego, czy uda się wypracować porozumienie finansowe, które pozwoli na rozwiązanie obecnego impasu między zawodnikiem a jego pracodawcą z Premier League.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!