Polski bramkarz na celowniku zagranicznych klubów. Czy opuści Ekstraklasę?

Czarek GrochCzarek Groch
23 kwietnia 2026 21:31

Sławomir Abramowicz, 21-letni bramkarz Jagiellonii Białystok, stał się jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym w kontekście polskich zawodników. Jak donoszą media, przedstawiciele AS Saint-Étienne oraz FC Kopenhaga uważnie obserwują postępy młodego golkipera w trakcie obecnego sezonu. Zainteresowanie nie ogranicza się jednak tylko do tych dwóch kierunków – według informacji płynących z rynku, sytuację zawodnika monitorują również kluby z Anglii, wywodzące się zarówno z niższych rejonów Premier League, jak i z zaplecza elity, czyli Championship.

Karta transferu

Slawomir Abramowicz

Jagiellonia BiałystokSaint-Étienne

Bramkarz//€4.00m
Slawomir Abramowicz

Sam zawodnik, który ma na swoim koncie cztery występy w młodzieżowej reprezentacji Polski U-21, nie ukrywa, że docierają do niego sygnały o zainteresowaniu. W wywiadzie dla Foot Truck przyznał, że jest świadomy pojawiających się plotek, traktując je jako naturalny efekt swojej dotychczasowej pracy na boisku. Abramowicz, który dołączył do Jagiellonii w sierpniu 2021 roku, jest obecnie związany z białostockim klubem kontraktem obowiązującym do czerwca 2028 roku, co daje obecnemu pracodawcy silną kartę przetargową w ewentualnych negocjacjach.

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy nazwisko Abramowicza pojawia się w kontekście transferu. W przeszłości media informowały o odrzuconej przez Jagiellonię ofercie z RC Lens, opiewającej na 3,5 miliona euro, przy oczekiwaniach finansowych klubu sięgających co najmniej 4,5 miliona euro. Choć zawodnik był w przeszłości łączony m.in. z Millwall FC, ostatecznie zdecydowano, że kontynuowanie rozwoju w barwach Jagiellonii będzie dla niego najlepszym rozwiązaniem. Obecnie sytuacja pozostaje otwarta, a rynkowa wartość bramkarza szacowana jest na 4 miliony euro.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!