Reprezentacja Polski odniosła pierwsze zwycięstwo podczas IIHF European Cup of Nations – Sosnowiec Cup. Biało-Czerwoni pokonali Włochów 3:2 po dogrywce, a kluczową postacią spotkania został Bartłomiej Jeziorski, który miał udział przy wszystkich trzech bramkach polskiego zespołu.
Po czwartkowej porażce 1:2 z Ukrainą Polacy przystępowali do drugiego meczu turnieju z jasnym celem poprawienia wyniku. Tym razem między słupkami stanął Maciej Miarka, który od początku miał sporo pracy.
Na pierwszego gola trzeba było poczekać do drugiej tercji. Co ciekawe, Biało-Czerwoni objęli prowadzenie podczas gry w osłabieniu. Szymon Kiełbicki wykorzystał sytuację pod bramką rywali i z bliska skierował krążek do siatki.
Radość nie trwała jednak długo. Włosi odpowiedzieli po zaledwie 27 sekundach, a w 32. minucie wyszli na prowadzenie 2:1.
Jeszcze przed końcem drugiej tercji Polacy doprowadzili do remisu. Jeziorski precyzyjnym uderzeniem trafił w górny róg bramki i przywrócił Biało-Czerwonym nadzieję na zwycięstwo.
W regulaminowym czasie wynik już się nie zmienił, dlatego do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. Ta potrwała zaledwie 21 sekund.
Jeziorski ponownie znalazł sposób na włoskiego bramkarza i zapewnił Polsce zwycięstwo 3:2. Napastnik zakończył spotkanie z dwoma golami i asystą.
Szkoda, że nie skończyliśmy tego meczu w regulaminowym czasie gry, ale ważne, że pokonaliśmy Włochów
Mecz z Włochami miał szczególne znaczenie także dla Maksymiliana Dawida. 21-latek zaliczył debiut w seniorskiej reprezentacji.
Gra w seniorskiej reprezentacji to spełnienie marzeń. Cieszę się też, że zadebiutowałem w spotkaniu, które stało na wysokim poziomie i było tak emocjonujące
Polacy zakończą Sosnowiec Cup dzisiaj, tj. 7 listopada, meczem z Wielką Brytanią, która ma na koncie dwie porażki. Początek spotkania zaplanowano na godz. 14:45. Transmisję przeprowadzi TVP Sport.
