Więcej o klubie: Pogoń Szczecin →

Pogoń Szczecin na krawędzi. Szczere wyznanie ws. przyszłości klubu

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Pogoń Szczecin na krawędzi. Szczere wyznanie ws. przyszłości klubu

W obliczu kryzysu stawiającego drużynę w trudnej sytuacji, kapitan Pogoni Szczecin przerwał milczenie, publikując szczere wyznanie dotyczące fatalnej kondycji zespołu oraz własnej formy. Kamil Grosicki, widząc klub na krawędzi, wystosował do kibiców apel, który ma być ostatnią próbą ratowania ambitnych celów w obecnym sezonie.

Kamil Grosicki w swoim oświadczeniu, które opublikował na Instagramie, nie ucieka od odpowiedzialności za fatalne wyniki zespołu, który zajmuje obecnie dopiero 14. miejsce w tabeli Ekstraklasy. „Grosik” nie szukał wymówek, wskazując bezpośrednio na kryzys formy – zarówno własnej, jak i całego kolektywu.

„Portowcy, z przykrością, a jednocześnie zaniepokojeniem obserwuję to, co ostatnio dzieje się wokół naszego klubu. Wiem, że moja forma jest daleka od oczekiwanej, wiem, że nie wyglądało to dobrze również drużynowo” – napisał kapitan zespołu ze Szczecina.

Mimo fatalnej passy i napięcia, które udziela się wszystkim związanym z klubem, Grosicki stara się patrzeć w przyszłość i zachęca też do tego swoich obserwujących. Przyszłość klubu ma zależeć od powrotu do wartości, które wcześniej budowały potęgę stadionu w Szczecinie. Kapitan wprost prosi o zawieszenie broni na trybunach:

„Mocno Was proszę o to, abyśmy nie dzielili się w tym momencie, a byli razem, bo obecna sytuacja tego wymaga”.

Lider Pogoni złożył przy tym konkretną obietnicę, którą zespół będzie mógł spełnić już w najbliższym starciu z Arką Gdynia:

„Mamy 14 spotkań i obiecuję Wam, że zobaczycie drużynę, która walczy za Pogoń, która walczy dla kibiców. Nasza drużyna jest świadoma miejsca, w którym jesteśmy i pracy, którą musimy wykonać, aby osiągać odpowiednie wyniki, a z czasem spełnić ambicje, które wciąż są wysokie”.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!