Marek Papszun ma własne wymagania i nie zamierza od nich odchodzić. Zdaniem Bartosza Slisza piłkarze Legii Warszawa muszą liczyć się z ogromną dyscypliną w grze defensywnej. Były zawodnik stołecznego klubu wskazał też, co może spotkać tych, którzy nie będą wykonywać poleceń szkoleniowca.
Slisz wypowiedział się na temat Legii w rozmowie z portalem StolicaSportu.pl. Reprezentant Polski dobrze zna realia stołecznego klubu, a obecnie jest zawodnikiem Brøndby IF.
Jednym z głównych tematów była praca Marka Papszuna. Slisz zwrócił uwagę, że sposób gry preferowany przez szkoleniowca różni się od tego, do czego w ostatnim czasie przyzwyczajeni byli kibice Legii.
Szczególne znaczenie ma organizacja zespołu bez piłki.
– To szkoleniowiec, który przywiązuje ogromną wagę do dyscypliny w defensywie – zaznaczył Slisz.
Właśnie z tym muszą liczyć się zawodnicy Legii. Według byłego piłkarza warszawskiego zespołu Papszun wymaga konsekwentnego wykonywania swoich założeń, a odstępstwa mogą mieć dla graczy konkretne konsekwencje.
– Jeśli zawodnik nie realizuje założeń, może mieć problem z grą – stwierdził.
Slisz podkreślił jednocześnie, że w futbolu Papszuna nadrzędne znaczenie ma wynik. Nie zawsze najważniejszy będzie rozmiar zwycięstwa czy liczba zdobytych bramek. Liczy się przede wszystkim skuteczność prowadząca do zdobywania punktów.
Jako przykład wskazał spotkanie z Pogonią Szczecin (wygrane w samej końcówce). Jego zdaniem było w nim dobrze widać podejście nastawione przede wszystkim na osiągnięcie korzystnego rezultatu.
Były legionista wysoko ocenia również możliwości obecnej kadry. Uważa, że jakość ofensywna pozwala zespołowi regularnie dochodzić do sytuacji bramkowych. W połączeniu z dużym naciskiem Papszuna na defensywę może to dać Legii odpowiednie podstawy do walki o najwyższe cele.
Slisz poszedł nawet o krok dalej i wskazał warszawski klub jako najpoważniejszego kandydata do tytułu.
– Uważam, że jest głównym kandydatem do zdobycia mistrzostwa Polski – ocenił w rozmowie ze StolicaSportu.pl.
Legia aktualnie jest wiceliderem Ekstraklasy. Najbliższą okazję do zdobycia punktów będzie miała w ten piątek – wieczorem zmierzy się z Radomiakiem Radom.

