Reprezentacja Polski hokeistek w imponującym stylu rozpoczęła zmagania w Mistrzostwach Świata Dywizji IIA, pokonując w poniedziałek Australię 5:0. Wobec nagłego wycofania się z turnieju reprezentacji Korei Północnej, podopieczne Arkadiusza Sobeckiego wykonały kluczowy krok w stronę walki o awans.
Inauguracyjny mecz w słoweńskim Bledzie przebiegał pod dyktando Polek, które narzuciły rywalkom ekstremalnie wysokie tempo gry. Statystyki strzałów oddają obraz tego starcia – Biało-Czerwone uderzały na bramkę Australii aż 51 razy, kompletnie dominując w ofensywie. Wynik spotkania został otwarty bardzo szybko, bo już w 5. minucie (04:07), kiedy to na listę strzelczyń wpisała się Karolina Późniewska.
Ta sama zawodniczka podwyższyła prowadzenie w 14. minucie (13:07), kompletując tym samym dublet w pierwszej tercji.
Pomiędzy trafieniami Późniewskiej, w 11. minucie (10:05), bramkę zdobyła Ewelina Czarnecka, co sprawiło, że Polki schodziły na pierwszą przerwę z bezpiecznym prowadzeniem 3:0. W kolejnych częściach meczu przewaga była konsekwentnie dokumentowana kolejnymi golami. W 25. minucie (24:03) krążek w siatce umieściła Małgorzata Zakrzewska, a końcowy rezultat 5:0 ustaliła Ida Talanda w końcówce spotkania (57:46). Solidną postawą w bramce wykazały się Ratajczyk oraz Koszyk, zachowując czyste konto przez pełne 60 minut.
Zmiany w stawce turnieju i dalszy harmonogram
Tegoroczne 2026 IIHF Mistrzostwa Świata Dywizji IIA Kobiet odbywają się w okrojonym składzie. Federacja Korei Północnej oficjalnie poinformowała o rezygnacji z udziału w turnieju, uzasadniając tę decyzję problemami logistycznymi.
W tej sytuacji o końcowy triumf i awans do wyższej dywizji Polki rywalizują bezpośrednio ze Słowenią, Islandią, Australią oraz reprezentacją Chińskiego Tajpej.
Po poniedziałkowym sukcesie polski zespół nie ma czasu na odpoczynek. Już w środę, 15 kwietnia o godzinie 16:00, nasze zawodniczki zmierzą się z reprezentacją Islandii. Kolejne spotkania w Bledzie zaplanowano na koniec tygodnia – w piątek, 17 kwietnia, rywalem będzie Chiński Tajpej (19:30), a w sobotę, 18 kwietnia, odbędzie się prawdopodobnie kluczowy mecz z gospodyniami turnieju, Słowenkami (19:30).
Wygrana z Australią stawia drużynę prowadzoną przez trenera Sobeckiego w dogodnej sytuacji wyjściowej przed tymi konfrontacjami.
