Manchester City wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Valentino Livramento, 23-letniego obrońcy Newcastle United. Jak donoszą media, Pep Guardiola widzi w Angliku idealne wzmocnienie składu i następcę Kyle'a Walkera. Sytuacja na rynku transferowym staje się coraz bardziej napięta.
Fabrizio Romano studzi jednak nastroje kibiców z niebieskiej części Manchesteru. Włoski ekspert od rynku transferowego poinformował, że Valentino Livramento nie jest blisko przenosin na Etihad Stadium. Według jego wiedzy żadne rozmowy z Newcastle United nie zostały jeszcze podjęte, mimo że wcześniejsze doniesienia sugerowały zaawansowany etap negocjacji. Manchester City faktycznie szuka nowego zawodnika na prawą obronę, ale na ten moment nie wykonał oficjalnego ruchu w stronę St. James’ Park.
Problem Guardioli z prawą obroną
Potrzeba sprowadzenia nowego defensora wynika z problemów kadrowych mistrzów Anglii. Rico Lewis nie zdołał wywalczyć sobie stabilnej pozycji, a Matheus Nunes, choć pomagał w tej roli, nie jest traktowany przez Guardiolę jako rozwiązanie długofalowe. Fani klubu głośno domagają się godnego następcy dla Walkera. Livramento, który stał się jednym z najlepszych bocznych obrońców w Premier League pod wodzą Eddiego Howe'a, pasuje do profilu zawodnika poszukiwanego przez katalońskiego szkoleniowca.
Newcastle United znajduje się w silnej pozycji negocjacyjnej, ponieważ kontrakt piłkarza obowiązuje aż do 2028 roku. Klub nie ma interesu w sprzedaży swojego kluczowego gracza, jednak presja ze strony gigantów może zmienić ich nastawienie latem. Choć Romano zaprzecza obecnym negocjacjom, okno transferowe może przynieść zwrot akcji. Zewnętrzne czynniki finansowe i determinacja Manchesteru City będą decydujące w nadchodzących miesiącach, gdy walka o podpis 23-latka nabierze tempa.
