Manchester City zintensyfikował swoje działania w celu pozyskania Pedro Vite, pomocnika meksykańskiego Pumas UNAM. Jak wynika z najnowszych doniesień, grupa właścicielska mistrzów Anglii nawiązała już bezpośredni kontakt w sprawie 24-letniego reprezentanta Ekwadoru. Pumas, które sprowadziło zawodnika w lipcu 2025 roku, jest obecnie skłonne do sprzedaży swojej gwiazdy, aby podreperować budżet klubu. Choć kontrakt piłkarza obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, trudna sytuacja ekonomiczna ekipy z Meksyku sprawia, że transfer w zimowym oknie staje się bardzo prawdopodobny.
Pedro Vite
Pumas UNAM → Manchester City
Temat przeprowadzki Ekwadorczyka do Premier League opisują media w Anglii, wskazując, że Manchester City nie jest jedynym klubem monitorującym sytuację. Oprócz ekipy prowadzonej przez Enzo Marescę, w grze o podpis środkowego pomocnika pozostają także Aston Villa oraz Manchester United. Zainteresowanie ze strony City nie jest jednak przypadkowe – skauci klubu z Etihad Stadium obserwowali Vite już w maju podczas specjalnej wizyty w Meksyku, mającej na celu identyfikację talentów przed nadchodzączymi mistrzostwami świata. Dobra postawa zawodnika na arenie międzynarodowej, gdzie uzbierał już 24 występy w barwach narodowych, tylko utwierdziła Anglików w przekonaniu o jego potencjale.
Obecna wartość rynkowa Pedro Vite oscyluje w granicach 6,5 miliona euro i właśnie taka kwota pojawia się w kontekście potencjalnej transakcji. Dla Pumas UNAM sprzedaż pomocnika za taką sumę byłaby istotnym zastrzykiem gotówki, zwłaszcza że klub początkowo planował zatrzymać go na dłużej. Sytuacja zmieniła się dynamicznie po zakończeniu letniego okna transferowego, a otwarcie drzwi do negocjacji w styczniu wydaje się być przesądzone. Oprócz gigantów z Anglii, sytuację monitorują również Benfica oraz AS Roma, co może doprowadzić do licytacji w najbliższych miesiącach.
Warto odnotować, że ewentualne przenosiny Vite do Manchesteru wpisywałyby się w nową strategię budowy składu pod wodzą Enzo Mareski, który przejął stery w zespole latem 2026 roku. Po odejściu wieloletnich filarów drużyny, takich jak John Stones, klub szuka świeżej krwi w środkowej strefie boiska. Ekwadorczyk, dysponujący dobrym przeglądem pola i doświadczeniem reprezentacyjnym, ma być elementem szerszej przebudowy kadry, która czeka Manchester City w najbliższych okienkach transferowych.