Andy Roddick potępił rasistowskie ataki na Coco Gauff po incydencie z wideoweryfikacją podczas China Open. Zwycięzca US Open z 2003 roku podkreślił, że Amerykanka nie złamała przepisów, a otrzymywane przez nią obelgi nazwał obrzydliwymi.
Do zdarzenia doszło w Pekinie, w trzeciej rundzie meczu Gauff z 16-letnią chińską zawodniczką z dziką kartą Xinran Sun. Migająca reklama przerwała wymianę, gdy Gauff prowadziła 5:4 i było 15:15; tenisistka źle trafiła piłkę, podniosła rękę i poprosiła o wideoweryfikację. Sędzia przyznał jej rację, a Gauff wygrała 7:5, 6:1. Po spotkaniu część internautów oskarżała ją o oszustwo, a na platformie X/Twitter pojawiły się rasistowskie komentarze. „Możecie mnie nie lubić albo nie zgadzać się z tym, co się stało, ale nie zachowujcie się rasistowsko. Liczba rasistowskich komentarzy i wiadomości prywatnych, które dostałam w ciągu ostatnich kilku godzin, jest niewiarygodna. Na koniec: nie jestem oszustką ani złodziejką” — napisała Gauff.
Po pokonaniu Sun dwukrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych uległa w czwartej rundzie Elise Mertens 3:6, 3:6. Po meczu przyznała, że nękanie w sieci mocno ją wyczerpało. „Nie będę kłamać, to było dość wyczerpujące. Po prostu wyłączam telefon i idę dalej. Nic nie można zrobić” — powiedziała piąta rakieta świata. W tym tygodniu Gauff nie wystąpi w turnieju Wuhan Open.
Roddick odniósł się do sprawy w najnowszym odcinku swojego podcastu Served. „To, że piszesz, nie znaczy, że tego nie mówisz. Jeśli piszesz do kogoś takie rzeczy, jesteś po prostu obrzydliwym rasistowskim śmieciem. A jeśli życzysz komuś śmiertelnej choroby z powodu pieprzonego meczu tenisowego, mam nadzieję, że nic dobrego cię nie spotka” — powiedział. Dodał, że Gauff ma wyjątkowo dobry charakter i nie uchyla się od odpowiedzialności. Roddick ocenił, że nie oszukiwała ani nie zrobiła nic złego, a po prostu miała pytanie, choć przyznał, że moment przerwania gry był niefortunny. Nawiązał też do podobnego przypadku z udziałem Alexandra Zvereva i Novaka Djokovicia tydzień wcześniej. Podkreślił, że Gauff nie nadużywa przepisów i postępuje właściwie, a rasistowskie ataki muszą się skończyć.
