Ładowanie...

Paqueta czeka na wyrok ws. ustawiania kartek. Co dalej z jego karierą?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
4 czerwca 2025 11:49
Paqueta czeka na wyrok ws. ustawiania kartek. Co dalej z jego karierą?

Lucas Paqueta może wkrótce poznać decyzję, która zadecyduje o jego przyszłości w zawodowej piłce. Po niemal dwóch latach od rozpoczęcia śledztwa Angielska Federacja Piłkarska (FA) zakończyła przesłuchania w sprawie domniemanego ustawiania żółtych kartek przez brazylijskiego pomocnika West Hamu.

Ustawianie kartek w Premier League

Sprawa dotyczy czterech meczów Premier League, w których Paqueta miał rzekomo celowo dopuścić się przewinień, by otrzymać żółtą kartkę i tym samym wpłynąć na rynek zakładów bukmacherskich. Choć sam zawodnik stanowczo zaprzecza oskarżeniom, grozi mu nawet dożywotnie wykluczenie z profesjonalnego futbolu.

Przesłuchania, które rozpoczęły się 17 marca, trwały znacznie dłużej niż planowano i dopiero teraz dobiegły końca. Według mediów, decyzja w sprawie Paquety może jednak zapaść dopiero za kilka tygodni – mówi się o terminie od czterech do ośmiu tygodni. To budzi niezadowolenie władz West Hamu, które podkreślają, że przedłużające się postępowanie wpływa zarówno na psychikę zawodnika, jak i na letnie plany transferowe klubu.

Dawid Moyes zabiera głos w tej sprawie

W sprawie zeznawał m.in. David Moyes – były trener West Hamu, obecnie szkoleniowiec Evertonu – który wystąpił w roli świadka obrony. Dla Paquety był to ważny gest, bo sam piłkarz – według relacji bliskich – bardzo źle znosi przedłużający się stres. Po jednym z meczów z Tottenhamem, gdy znów został ukarany żółtą kartką, nie wytrzymał emocji i rozpłakał się na boisku.

Paquetá został oficjalnie oskarżony przez FA 23 maja 2024 roku. Postawiono mu cztery zarzuty dotyczące tzw. „spot-fixingu” oraz dwa zarzuty utrudniania śledztwa. W przeciwieństwie do procesów karnych, FA rozpatruje sprawy na podstawie „przewagi prawdopodobieństwa”, co oznacza niższy próg dowodowy – i to również budzi niepokój w otoczeniu zawodnika.

To jedno z najpoważniejszych postępowań korupcyjnych w angielskiej piłce od czasu sprawy Bruce’a Grobbelaar’a sprzed ponad dwóch dekad. Teraz zarówno West Ham, jak i sam zawodnik muszą uzbroić się w cierpliwość – a stawka jest najwyższa z możliwych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarzZaloguj się
Ładowanie komentarzy...