Juniorzy Panthers Wrocław kończą sezon zasadniczy PFL U20. W niedzielę, 18 października, podejmą na Stadionie Olimpijskim Tychy Falcons. Gospodarze są już pewni pierwszego miejsca w Grupie Południowej, ale chcą zakończyć tę część rozgrywek bez porażki.
Panthers przystąpią do spotkania z bilansem 3-0. Dotychczasowe wyniki dały im już zwycięstwo w grupie oraz prawo rozegrania półfinału na własnym stadionie.
Tychy Falcons są w zupełnie innej sytuacji. Zespół nadal czeka na pierwszą wygraną w sezonie. Wcześniej przegrał z Hunters Tarnów, Kraków Kings i Silesią Rebels Katowice.
Wrocławianie podkreślają jednak, że nie zamierzają traktować tego meczu ulgowo.
– Dodatkowy tydzień wykorzystaliśmy na pracę nad fundamentami i poprawieniem błędów, które pojawiały się w poprzednich spotkaniach. Do meczu w niedzielę podchodzimy tak jak do każdego innego, musimy wygrać – powiedział Maciej Krupa, trener wide receiverów Panthers Wrocław U20.
Szkoleniowiec zwrócił też uwagę na charakter najbliższego rywala. Jego zdaniem Falcons, mimo dotychczasowych wyników, są zespołem dobrze przygotowanym i potrafią walczyć do końca.
Podobnie sytuację ocenia Jan Wroński. Running back Panthers zapowiada, że gospodarze chcą od początku narzucić własne tempo.
– Jesteśmy pewni swojej formy, ale pomimo tego stawiamy na to, jak w każdym meczu, że przeciwnik może nas zaskoczyć tym, czego jeszcze o nim nie wiemy – zaznaczył.
Niedzielne spotkanie będzie dla obu drużyn ostatnim meczem sezonu zasadniczego. Rok temu Panthers wygrali bezpośrednie starcie z Falcons 57:14.
Mecz na Stadionie Olimpijskim rozpocznie się o godz. 13:00. Wstęp dla kibiców będzie bezpłatny.

