ORLEN Beach Volley Tour PKO Przysucha 2024 za nami! Kto zwyciężył?

Bartosz Kamiński Bartosz Kamiński
ORLEN Beach Volley Tour PKO Przysucha 2024 za nami! Kto zwyciężył?

Turniej ORLEN Beach Volley Tour PKO Przysucha 2024 po raz kolejny okazały się sukcesem organizacyjnym, a kibice przez trzy dni mogli oglądać siatkówkę plażową na najwyższym poziomie. Ostatecznie złote medale wywalczyły pary Kinga Wojtasik/Katarzyna Kociołek oraz Jędrzej Brożyniak/Piotr Janiak, a w Przysusze karierę zakończył… minister sportu Łotwy!

Siatkówka plażowa: Turniej w Przysusze dobiegł końca

ORLEN Beach Volley Tour PKO Przysucha 2024 to jeden z największych turniejów siatkówki plażowej w Polsce. Z roku na rok impreza jest organizowana na coraz wyższym poziomie, co cieszy zarówno kibiców, jak i samych zawodników. W tym roku pula nagród wynosiła aż 80 tys. złotych, a do zawodów zgłosiło się blisko sto drużyn. Z kolei kibice mogli liczyć nie tylko na najwyższy poziom siatkówki, który został zaprezentowany w pierwszych dwóch dniach turnieju, ale również na liczne atrakcje.

Niedzielne zmagania podczas ORLEN Beach Volley Tour PKO Przysucha 2024 rozpoczęły się od repasaży, a zwycięskie drużyny miały awansować do półfinałów zawodów. Wśród kobiet do najlepszej czwórki awansowały Aleksandra Zdon i Justyna Łukaszewska, które wygrały z Małgorzatą Ciężkowską Urszulą Łunio 2:0. Z kolei Julia Radelczuk i Paulina Łabuz uległy czeskiemu duetowi Karin Žolnerčíková/Markéta Nausch bez zdobyczy setowej i to siatkarki zza naszej południowej granicy awansowały do półfinału.

Wśród mężczyzn Michał Korycki i Miłosz Kruk po bardzo wyrównanym trzysetowym meczu uporali się z Łotyszami Aleksandrsem Samoilovsem/Ardisem Bedritisem i również wywalczyli awans do najlepszej czwórki. Co ciekawe, dla Samoilovsa był to… ostatni mecz w karierze. Trzykrotny olimpijczyk, wielokrotny medalista turniejów World Tour i mistrz Europy właśnie w Przysusze zakończył karierę i będzie pełnił funkcję… łotewskiego ministra sportu.

— Dziękuję każdemu, kogo spotkałem podczas mojej siatkarskiej kariery. To duża przyjemność rozegrać ostatni mecz właśnie w Polsce, gdzie panuje znakomita atmosfera. Bawiliśmy się znakomicie — podkreśla Samoilovs. Do półfinału awansowali także Jarosław Lech i Tomasz Jaroszczak, którzy pokonali inną mocną parę - Macieja Rudola i Filipa Lejawę 2:1.

Ostatecznie w żeńskim turnieju do finału awansowały Marta Łodej i Julia Kielak. Zawodniczki kadry narodowej pokonały Zdon i Łukaszewską 2:0. Takim samym rezultatem zakończyło się spotkanie Kingi Wojtasik i Katarzyny Kociołek, które zmierzyły się z Žolnerčíkovą i Nausch. Triumfatorkami ORLEN Beach Volley Tour PKO Przysucha 2024 zostały Wojtasik i Koziołek, które wygrały z Łodej i Kielak 2:0. Na podium znalazły się także wspomniane Czeszki, bowiem zwyciężyły ze Zdon i Łukaszewską 2:1.

— Cieszymy się ze zwycięstwa, bo z naszymi rywalkami doskonale się znamy. Trenujemy razem na co dzień, więc znamy każde swoje zagranie. Tym bardziej było ważne, żeby zachować koncentrację i wykorzystywać wszystkie okazje. Przygotowujemy się do mistrzostw Europy i fajnie, że możemy zagrać w tak dużym turnieju, jaki odbywa się w Przysusze. Na pewno będziemy tutaj przyjeżdżać, nawet jeśli nie będziemy występować na boisku - komentują Wojtasik i Kociołek.

Wśród panów w wielkim finale ostatecznie zameldowali się Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak, którzy wygrali z Koryckim i Krukiem 2:0. W drugim półfinale lepsi od Jakuba Zdybka i Mateusza Florczaka okazali się Lech i Jaroszczak i to oni zameldowali się w finale. W całym turnieju triumfowali natomiast Brożyniak i Janiak (wygrali z Lechem i Jaroszczakiem 2:0). Na najniższym stopniu podium stanęli Korycki i Kruk, którzy pokonali Zdybka i Florczaka również bez straty seta.

— Niektórzy może myśleli, że nasz team wygasza powoli reaktory. Po raz kolejny pokazaliśmy jednak, że to nieprawda. Mamy czwarte zwycięstwo w Przysusze, graliśmy tu pięć finałów z rzędu. Bardzo dobrze się tutaj czujemy i chcemy dalej wygrywać. Dalej jesteśmy na topie, tym bardziej, że wygraliśmy turniej, który był chyba najlepiej obsadzony w tym sezonie. Nie brakowało najlepszych par z Polski oraz bardzo mocnej z zagranicy. Życzymy każdemu takich rezultatów, jakie osiągaliśmy przez ostatnie lata w Prz

Warto wspomnieć, że przed finałami odbył się także mecz gwiazd, a swoich sił na piasku mogli spróbować m.in. siatkarze Paweł Zagumny, Jan Firlej, Dawid Konarski, Damian Wojtaszek, Jakub Bucki oraz osoby z innych dyscyplin - Iwona Niedźwiedź, Kuba Zawistowski, Paweł Zygmunt i Krzysztof „Diablo” Włodarczyk.

— Zawsze jest miło wrócić na piasek. To fajna zabawa, także dla kibiców. Oby było więcej takich turniejów, żeby siatkówka plażowa jeszcze bardziej ożyła i wróciła na najwyższy poziom. Co roku organizatorzy dokładają w Przysusze cegiełkę, żeby było jeszcze lepiej. Grałem wiele lat i mogę powiedzieć, że to jeden z najlepszych turniejów w kraju. Tym bardziej, że przyjeżdżają tutaj tacy zawodnicy jak Samoilovs, więc to potwierdza, że warto grać na naszej ziemi. Łotysz też kończy karierę właśnie w Przysusze i dla organizatora to też duże wyróżnienie — mówi Grzegorz Fijałek, dawniej jeden z najlepszych polskich siatkarzy plażowych, który również wziął udział w meczu gwiazd.

Cała impreza po raz kolejny zakończyła się dużym sukcesem organizacyjnym.

— Cieszę się, że dopisała pogoda, bo w niedzielę było już trochę chłodniej. Trybuny były pełne, kibice doskonale się bawili, a my tylko możemy się cieszyć, że promujemy Przysuchę i naszych sponsorów. Nie zabrakło par z najwyższej półki, więc mecze oglądało się doskonale. Jeśli chodzi o mecz gwiazd, to zbieraliśmy pieniądze na Jasia i dziękuję każdemu, kto włączył się charytatywne licytacje — podsumowuje Piotr Skiba, organizator turnieju.

Podczas kończącego się tygodnia polska siatkówka plażowa może pochwalić się również sukcesem naszego jedynego olimpijskiego duetu. Michał Bryl i Bartosz Łosiak zajęli drugie miejsce podczas turnieju Beach Pro Tour w Wiedniu. To znakomity prognostyk przed zbliżającymi się wielkimi krokami igrzyskami w Paryżu.

Zobacz też:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA