Jan Virgili, 19-letni skrzydłowy, który w minionym sezonie był jednym z najjaśniejszych punktów RCD Mallorca, może wkrótce zmienić barwy klubowe. Po potwierdzeniu spadku Mallorki z La Liga, w kontrakcie zawodnika aktywowana została klauzula odstępnego, która pozwala na jego wykupienie za kwotę 12 milionów euro. Jak donoszą media, sytuacja ta przyciągnęła uwagę Realu Betis, który widzi w Hiszpanie idealnego następcę w przypadku odejścia Eza Abde, łączonego obecnie z przenosinami do Newcastle United.
Jan Virgili
Mallorca → Real Betis
Sprawa transferu ma drugie dno, które czyni ją wyjątkowo interesującą dla FC Barcelony. Kataloński klub, z którego Virgili trafił na Baleary w sierpniu 2025 roku, zachował w umowie 40-procentowy zapis o przyszłym zysku z transferu (sell-on clause). Według informacji płynących z hiszpańskiej prasy, Barcelona uważnie monitoruje rozwój sytuacji, rozważając możliwość powrotu zawodnika na Camp Nou, co przy obniżonej klauzuli odstępnego mogłoby okazać się wyjątkowo korzystnym ruchem finansowym.
Mimo młodego wieku, Virgili zdążył już zapracować na opinię jednego z najbardziej obiecujących talentów w kraju. Reprezentant Hiszpanii U-21, który ma na koncie trzy występy i dwa gole w kadrze młodzieżowej, jest związany z obecnym pracodawcą kontraktem obowiązującym do 2030 roku. Obecnie piłkarz pozostaje w kręgu zainteresowań Realu Betis, a ostateczna decyzja dotycząca jego przyszłości zależy od rozwoju rozmów w sprawie ewentualnych roszad kadrowych w klubie z Sewilli.