Novak Djoković ucieka z Serbii? Oficjalne potwierdzenie przeprowadzki do Grecji

Jarosław ZającJarosław Zając
14 lutego 2026 08:09
Novak Djoković ucieka z Serbii? Oficjalne potwierdzenie przeprowadzki do Grecji
Źródło: tennis365.com

Novak Djoković oficjalnie potwierdził przeprowadzkę wraz z rodziną do Grecji. Decyzja zapadła po kampanii oszczerstw wymierzonej w tenisistę przez serbskie władze oraz prorządowe media.

Grecki minister ds. imigracji i azylu, Thanos Plevris, opublikował zdjęcie z 24-krotnym mistrzem wielkoszlemowym, ogłaszając, że sportowiec chce na stałe zostać w tym kraju. Djoković wraz z żoną Jeleną oraz dziećmi, Stefanem i Tarą, zamieszkał w Atenach już we wrześniu zeszłego roku. 38-letni zawodnik przyznał w wywiadzie dla SDNA, że zmiana miejsca zamieszkania nie była planowana od dawna, lecz wymusiły ją zmiany w jego życiu prywatnym i zawodowym. Priorytetem dla małżeństwa stało się zapewnienie dzieciom dorastania w najbardziej korzystnym środowisku.

Problemy Djokovicia w ojczyźnie zaczęły się w grudniu 2024 roku, gdy publicznie poparł studenckie protesty przeciwko prezydentowi Aleksandarowi Vučiciowi. Demonstracje wybuchły po tragedii w Nowym Sadzie, gdzie zawalenie się wiaty na dworcu kolejowym doprowadziło do śmierci 16 osób. Tenisista podkreślił w mediach społecznościowych, że głos młodych ludzi walczących o lepszą przyszłość musi zostać usłyszany. Ta deklaracja wywołała natychmiastową reakcję reżimowych mediów, które zaczęły atakować narodową ikonę. Tabloid Informer nazwał go hańbą i fałszywym patriotą, który przez lata udawał symbol Serbii.

Dziennikarz Jaschar Dugalic z Neue Zürcher Zeitung donosi, że serbski rząd obrał Djokovicia za cel ze względu na jego polityczne stanowisko. Choć sam zawodnik nie wskazał wprost rządu jako powodu wyjazdu, korelacja czasowa między jego wsparciem dla protestujących a atakami medialnymi jest uderzająca. Obecnie rodzina Djokoviciów czuje się w Grecji mile widziana, a sam zawodnik zaangażował się tam w organizację nowego turnieju ATP – Hellenic Championship. W Atenach legenda tenisa szuka spokoju, którego zabrakło mu w rodzinnym Belgradzie po fali krytyki.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!