Rynek transferowy w lutym 2026 roku nabiera nieoczekiwanego tempa, a w samym centrum uwagi znalazł się Konstantinos Tzolakis. 23-letni bramkarz Olympiakosu Pireus, który swoimi występami w greckiej Super League 1 przyciągnął wzrok największych marek w Europie, może wkrótce stać się bohaterem wielomilionowej przeprowadzki do Anglii. Jak donoszą media, Nottingham Forest jest gotowe wyłożyć na stół 20 milionów euro, aby zabezpieczyć podpis reprezentanta Grecji. Klub z City Ground szuka stabilizacji między słupkami i widzi w Tzolakisie inwestycję, która może przynieść korzyści na lata, biorąc pod uwagę jego młody wiek i już spore doświadczenie na arenie międzynarodowej.
Konstantinos Tzolakis
Olympiakos Piraeus→Nottingham Forest
Sytuacja staje się jednak niezwykle skomplikowana, ponieważ Nottingham Forest nie jest osamotnione w tym wyścigu. Według doniesień medialnych, Arsenal oraz Liverpool poważnie rozważają złożenie konkurencyjnych ofert, które mogłyby pokrzyżować plany „Leśników”. Tzolakis, który ma na koncie 7 występów w barwach narodowych, stał się łakomym kąskiem dla klubów szukających nowoczesnego bramkarza o świetnym refleksie i dobrej grze nogami. Fakt, że interesują się nim ekipy walczące o najwyższe cele w Premier League, tylko podbija stawkę i sprawia, że Olympiakos może liczyć na prawdziwą licytację za swojego wychowanka.
Grecki klub znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, ponieważ obecny kontrakt zawodnika obowiązuje aż do czerwca 2027 roku. To oznacza, że potencjalny nabywca musi liczyć się z koniecznością zapłacenia pełnej kwoty odstępnego, która oscyluje w granicach 20 milionów euro. Choć Nottingham Forest wydaje się być najbardziej zdeterminowane, lista zainteresowanych jest znacznie dłuższa. Media informują, że sytuację monitorują również takie potęgi jak Juventus, Napoli, Roma, Bayern Monachium oraz Galatasaray. Jeśli Tzolakis utrzyma wysoką formę, którą prezentuje w obecnym sezonie, letnie okienko transferowe może przynieść jeden z najciekawszych transferów bramkarskich ostatnich lat.