Nicolas Raskin zaskoczył wielu obserwatorów, pozostając w Rangers po zamknięciu letniego okna transferowego w Szkocji i Turcji. Jak informuje Football Insider, 25-letni pomocnik był głównym celem Besiktasu, jednak klub z Ibrox odrzucił ofertę opiewającą na 10,3 miliona funtów. Powodem fiaska negocjacji była zbyt niska wycena przedstawiona przez Turków, która nie spełniła oczekiwań finansowych włodarzy z Glasgow. Sam zawodnik również nie zdecydował się na przeprowadzkę nad Bosfor w ostatnich dniach okna, co uznano w klubie za istotne wzmocnienie planów na rundę jesienną.
Nicolas Raskin
Rangers → Nottingham Forest
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że mimo pozostania w obecnym zespole, przyszłość Belga wciąż stoi pod znakiem zapytania. Nottingham Forest, obok takich ekip jak Tottenham, Leeds czy Crystal Palace, od roku monitoruje postępy Raskina i rozważa złożenie propozycji w zimowym oknie transferowym. Oliver Glasner, który zarządza kadrą Nottingham Forest, ma do dyspozycji szeroki skład, jednak profil środkowego pomocnika Rangers idealnie wpisuje się w potrzeby zespołu z Premier League.
Obecny kontrakt Nicolasa Raskina obowiązuje do maja 2028 roku, co stawia Rangers w dogodnej pozycji negocjacyjnej. Choć we wrześniu temat transferu przycichł, źródła zbliżone do Football Insider sugerują, że pomocnik może wyrazić zgodę na odejście już w styczniu 2027 roku. Wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 12 milionów euro, a zainteresowanie ze strony klubów takich jak Al Ittihad czy Bologna sprawia, że walka o jego podpis w kolejnym oknie może być wyjątkowo zacięta.