Nigeryjski snajper Celticu w szokującej deklaracji o rasizmie online

Jarosław ZającJarosław Zając
21 października 2025 03:03
Nigeryjski snajper Celticu w szokującej deklaracji o rasizmie online

Napastnik Celticu Kelechi Iheanacho zabrał głos w sprawie pilnej potrzeby podjęcia silniejszych działań przeciwko rasizmowi i internetowym nadużyciom. Nigeryjski napastnik wypowiedział się przy okazji swojego 150. występu pod wodzą trenera Brendana Rodgersa. W szczerej rozmowie przed meczem z Dundee FC piłkarz poruszył problem mowy nienawiści w sieci oraz trudności z pociąganiem do odpowiedzialności osób dopuszczających się takich zachowań.

W skrócie:

  • Iheanacho wzywa władze do skuteczniejszego przeciwdziałania rasizmowi w internecie
  • Piłkarz podkreśla różnicę między nadużyciami na stadionie (sprawca może zostać usunięty) a anonimowością w sieci
  • Napastnik świętuje jubileusz 150 meczów pod wodzą Brendana Rodgersa (143 w Leicester i 7 w Celticu)

"Wszyscy mamy jeden kolor krwi" - apel o jedność przeciwko nienawiści

Nigeryjski napastnik Celticu Glasgow w poruszający sposób wypowiedział się na temat równości i różnorodności we współczesnym świecie. W wywiadzie dla Sky Sports Scotland Iheanacho stwierdził:

"Rozumiem, że w dzisiejszym świecie istnieją różne kultury, różne typy ludzi, ale wszyscy mamy jeden kolor krwi, co sprawia, że wszyscy jesteśmy tacy sami."

29-letni piłkarz zauważył, że choć niektórzy zawodnicy potrafią sobie radzić z negatywnymi komentarzami, inni "nie mogą tego udźwignąć". Dlatego też zaapelował o konkretne działania ze strony władz. Jak podkreślił: "Organy rządowe powinny spróbować coś z tym zrobić."

Iheanacho przyznał, że sam nauczył się koncentrować na swojej grze mimo negatywnych komentarzy. "To nie wpływa na mnie w żaden sposób, ponieważ wybieram skupienie się na piłce nożnej i na tym, co robię, bo to jest najważniejsze" - zaznaczył napastnik. Jednocześnie dodał: "nie zrozumcie mnie źle, jesteśmy ludźmi, więc każdy ma uczucia."

Problem anonimowości - dlaczego walka z internetowym hejtem jest tak trudna

Piłkarz Celticu zwrócił uwagę na fundamentalną różnicę między obraźliwymi zachowaniami na stadionie a tymi w internecie. Jak wyjaśnił, gdy ktoś dopuszcza się rasistowskich czy obraźliwych zachowań podczas meczu, może zostać natychmiastowo zidentyfikowany i usunięty z obiektu. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej w przypadku mediów społecznościowych.

"Nie znam właścicieli mediów społecznościowych ani tego, co robią i jak sobie z tym radzą... w mediach społecznościowych nie można namierzyć osoby" - stwierdził Iheanacho.

Ta anonimowość sprawców internetowej nienawiści stanowi główne wyzwanie w walce z tym zjawiskiem. Piłkarz podkreślił, że właśnie dlatego potrzebne są bardziej zdecydowane kroki ze strony władz i administratorów platform społecznościowych, którzy mogliby skuteczniej identyfikować i karać osoby odpowiedzialne za szerzenie mowy nienawiści.

Jubileusz 150 meczów i udany start w barwach Celticu

Wypowiedzi Iheanacho na temat rasizmu zbiegły się z ważnym momentem w jego karierze - 150. występem pod wodzą trenera Brendana Rodgersa. Ta imponująca seria obejmuje 143 mecze rozegrane w barwach Leicester City oraz 7 spotkań w zespole Celtic Glasgow.

Mówiąc o swoim szkoleniowcu, nigeryjski napastnik nie szczędził pochwał: "Szef to ktoś, kto wie, jak zarządzać swoimi zawodnikami... będę szczęśliwy." Ten znaczący kamień milowy świadczy o zaufaniu, jakim Rodgers darzy Iheanacho.

Warto podkreślić, że napastnik ma za sobą bardzo udany początek przygody w szkockim klubie. Od czasu dołączenia do Celticu jako wolny agent, Iheanacho zdołał strzelić trzy gole i zaliczyć jedną asystę w zaledwie siedmiu występach. Jego skuteczność i doświadczenie mogą okazać się kluczowe dla "The Bhoys" w walce o krajowe i europejskie trofea.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!