Niedawna zmiana trenera w obozie rywala komplikuje przygotowania Widzewa do pojedynku z Radomiakiem w najbliższą sobotę. Sztab Aleksandara Vukovicia chce być przygotowany na każdy scenariusz.
Asystent trenera Widzewa Mateusz Sobota nie kryje, że zmiana na ławce rywala komplikuje analityczne przygotowania przed meczem 29. kolejki.
„To jest pewna niewiadoma, ze względu na to, że trener dopiero co się zmienił" — przyznał na antenie WidzewTV.
Jednocześnie zaznaczył, że obserwacje sztabu Widzewa prowadzone są od momentu przejęcia drużyny przez Bruno Baltazara.
„Widzimy już pewne zależności między tym okresem poprzednim a tym, co jest w ostatnich dwóch meczach Radomiaka" — dodał.
Taktycznie ekipa z Radomia nastawiona jest na agresywne odzyskiwanie piłki w wysokich strefach oraz na kontrolę gry poprzez posiadanie. Sobota precyzuje:
„Radomiak stara się grać agresywnie w pressingu wysokim. Jeżeli chodzi o posiadanie piłki, to mają dosyć duże posiadanie, chcą rozgrywać od tyłu."
Te dwa elementy — intensywność w pressowaniu i cierpliwość w budowaniu — tworzą styl, który wymaga od przeciwnika zarówno defensywnej dyscypliny, jak i odwagi w wychodzeniu spod nacisku.
Sobota nie ukrywa, że żaden scenariusz analityczny nie przetrwa pierwszego kontaktu z rzeczywistością boiskową.
„Często bywa tak, że już po pierwszych 15 minutach przeciwnik coś strukturalnego zmienia" — zaznaczył asystent, wskazując na ten odcinek meczu jako kluczowy weryfikator założeń.
Odpowiedzią Widzewa na ewentualne taktyczne niespodzianki ma być zdolność do szybkiej adaptacji:
„Jesteśmy w sztabie gotowi, by szybko wprowadzać swoje korekty i reagować."
Sobota sygnalizuje też, że obie drużyny celują w podobny styl gry, co może zadecydować o charakterze spotkania.
„Spodziewamy się meczu intensywnego, bo taki też my chcemy grać" — podkreślił.
Widzew zajmuje obecnie w tabeli Ekstraklasy 17. miejsce z 33 punktami, natomiast Radomiak plasuje się dwie pozycje wyżej z 34 „oczkami” na koncie. Bezpośrednie zwycięstwo Łodzian oznaczałoby wyjście ze strefy spadkowej i przestawienie rachunku wyróżniający obu rywali. W pięciu ostatnich bezpośrednich konfrontacjach Widzew trzykrotnie schodził z boiska jako zwycięzca — w tym jesienią bieżącego sezonu, gdy pokonał Radomiak 3:2.
